Wake-Up: Game-winner Leonarda. Nembhard rozegrał mecz życia i pokonał Warriors

10
fot. NBA League Pass

Kawhi Leonard nie może utrzymać się przy zdrowiu i od początku sezonu, co chwilę opuszcza kolejne mecze. Występ w Charlotte był dopiero jego szóstym w tym sezonie, ale teraz udało mu się zaliczyć bardzo udany powrót. Na boisku u Michaela przypomniał jak potrafi być clutch, zapewniając LA Clippers zwycięstwo.

James Harden wrócił po jeszcze dłuższej przerwie i także próbował wygrać mecz decydującym rzutem, ale Kevin Porter Jr mu nie pozwolił.

Luka Doncić wrócił do niszczenia Phoenix Suns.

Tymczasem debiutant Andrew Nembhard wraca na nagłówki. Tydzień temu wygrał mecz w LA buzzer-beaterem, a teraz zaskoczył gospodarzy w San Francisco, rozgrywając zdecydowanie najlepszy mecz swojej dopiero rozpoczynającej się kariery.

LA Clippers @ Charlotte 119:117 (P.George 19 – K.Oubre 28)
Milwaukee @ Orlando 109:102 (G.Antetokounmpo 34 – Fner 24)
Oklahoma City @ Atlanta 121:114 (S.Gilgeous-Alexander 35 – D.Murray 24)
Boston @ Toronto 116:110 (J.Tatum 31/12 – P.Siakam 29/8/7)
Miami @ Memphis 93:101 (T.Herro 23/13 – T.Jones 28/10a)
Philadelphia @ Houston 123:132 2OT (J.Embiid 39 – J.Green 27)
Phoenix @ Dallas 111:130 (D.Ayton 20 – L.Doncić 33)
Indiana @ Golden State 112:104 (A.Nembhard 31/8/13 – K.Thompson 28)

1) LA Clippers mieli wreszcie z powrotem swoich gwiazdorów, ale mimo to męczyli się z grającymi ciągle bez LaMelo Balla, słabymi Charlotte Hornets. Kawhi Leonard i Paul George musieli ratować swoją drużynę na finiszu.

Na 39.7 sekund przed końcem doprowadzili do remisu, kiedy PG zbił piłkę do Kawhia po niecelnej trójce Marcusa Morrisa. W kolejnej akcji oddali już piłkę do wyizolowanego Leonarda, a on zrobił co trzeba, trafiając zwycięskiego step-back jumpera.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułDniówka: Napięcia w Atlancie. Harden wraca. Suns odwiedzą Dallas
Następny artykułDniówka: LeBron odwiedza Cleveland. Kolejny ważny sprawdzian dla Lakers

10 KOMENTARZE

  1. Who’s your daddy Devin?
    Najfajniejsze jest to, że nie musimy czekać na przyjście Bronny’ego tylko już teraz możemy oglądać w NBA jak tata gra ze swoim synkiem na jednym boisku.

    A Silver nie powinien się długo zastanawiać tylko od razu wyznaczyć Lukę na nowego właściciela Suns!

    #MightyDonut
    #LukaOwnsTheSunsets

    Lubię to: 29
  2. Suns bez wyjściowej i rezerwowej 4 nie maja kim spowolnić Doncicia, wiec ten z uwagi na masę lżejszych obrońców: 1) Bridges, 2) Booker, 3) Payne przesuwa, a przy tej sytuacji nieuchronnym podwojeniu odddaje na obwód. Ponadto w takim składzie jak dzisiaj SUNS są zbyt niscy dla MAVS na pozycjach 1-4

    Lubię to: 6
      • Niby tak, ale jednak wolę przewagę talentu nad przewagą masy, co oczywiście nie znaczy, że LeBron czy Luka nie mieli/mają talentu, ale warunki fizyczne akurat u tej dwójki pomagają, jak stawiasz w ilu%?

        Lubię to: 3
          • No właśnie, Luka mając te 6-8 kg mniej grałby tylko lepiej. Sam mówi, że powinni grać szybciej. To niesamowite, że jest biały i za ciężki, a mimo to dominuje ligę. Dla mnie to jest właśnie jego magia.

            Lubię to: 0
  3. Luka wybudował w głowach Suns dom z basenem olimpijskim i polem golfowym.
    Podobnie zresztą Tatum w głowie KD ale tutaj to akurat wiek robi swoje.

    Fajnie, że Kawhi jest jeszcze w tej lidze.

    Lubię to: 14
  4. W Nowy Rok Luka spotka Sochana. Ciekaw jestem jak to będzie, bo w teorii właśnie ktoś taki jak Sochan 2,03/2,01 i 104/104 powinien zatrzymać wjazdy Luki. No ale ma 19 lat

    Lubię to: 3