Wake-Up: Kontuzja nadgarstka przeszkadzała AD rzucać. Nash zachwycony Simmonsem. Zion dominuje treningi

7

Po drugim dniu treningów Anthony Davis tłumaczył swoją fatalną skuteczność z dystansu w zeszłym sezonie.

Przypomnijmy, trafiał zaledwie 18.6% trójek. Teraz zdradził, że poza kontuzjami kolana i kostki, w trakcie poprzednich rozgrywek dokuczał mu jeszcze uraz nadgarstka, o którym mało to wiedział. Zmagał się z nim od stycznia i miało to wpływ na jego rzut. Przekonuje, że nie chce traktować tego jako wymówki, ale po prostu nie mógł normalnie rzucać.

„A lot of people don’t know this, but since January I was battling a wrist injury the whole year. So it was affecting my shot and everything. That’s not an excuse but it was tough for me to shoot how I wanted to shoot. I couldn’t really follow through.”

Ale czy to naprawdę wyjaśnia jego kiepską skuteczność? Od samego początku sezonu mocno pudłował i do stycznia trafiał 17.9% za trzy.

W każdym razie teraz jest w 100% zdrowy, czuje się świetnie i też odzyskał swój rzut.

Choć przegrał pojedynek rzutowy z Russellem Westbrookiem…

1) Celem AD na ten sezon jest utrzymać się przy zdrowiu i rozegrać wszystkie 82 mecze.

“For me, I just want to be on the floor. I want to be able to play all 82. That’s my goal.”

Dotychczas w karierze tylko dwa razy rozegrał więcej niż 70 meczów, ostatnio w 2018.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułTypy przed sezonem: 20. New York Knicks
Następny artykułMiędzy Rondem a Palmą (1129): Prezentuje Northwest Division

7 KOMENTARZE

  1. Mam nadzieję, że ta wygrana Russella na treningu da mu dużo pewności siebie żeby odpalać masę rzutów z kozła z dalekiego półdystansu zamiast podawać do kolegów. Zawsze właśnie tego brakowało w jego grze – pewności siebie, żeby rzucić.

    Lubię to: 44