Oczekiwania Sixers w sprawie Bena Simmonsa wciąż wysokie

0

Daryl Morey nie odpuścił w kwestii Jamesa Hardena i coraz więcej wskazuje na to, że Philadelphia 76ers będą w najbliższych miesiącach bardzo często łączeni z byłym zawodnikiem Houston Rockets. Sixers nie wykluczają możliwości ewentualnej wymiany Bena Simmonsa przed lutowym trade deadline, ale w Filadelfii coraz częściej mówi się o tym, że niezadowolony rozgrywający może stać się centralnym punktem wymiany dopiero w wakacje.

Potwierdzają to dzisiejsze doniesienia dziennikarzy The Athletic, którzy posiłkując się swoimi źródłami informują, że Sixers wolą przetrzymać Simmonsa „w próżni” jeszcze przez kilka miesięcy. Morey jest przekonany, że do tego czasu Harden będzie w pełni osiągalny i będzie można na nowo odświeżyć pomysł wspólnej gry Brodacza z Joelem Embiidem. O tym mówiło się jeszcze w ubiegłym sezonie, kiedy niezadowolony Harden żądał wymiany z Houston, a Filadelfia miała być obok Nowego Jorku jednym z miejsc do których chciał trafić.

W ostatnich tygodniach najmocniej zaangażowani w rozmowy na temat potencjalnej wymiany Simmonsa byli Atlanta Hawks i Sacramento Kings. Na przeszkodzie w negocjacjach stanął wysoki kontrakt Tobiasa Harrisa, którego Sixers chcieliby włączyć w deal, a także wysokie oczekiwania w postaci picków w Drafcie i odpowiednio – Johna Collinsa oraz Tyrese’a Haliburtona.

Poprzedni artykułMiędzy Rondem a Palmą (1054): Kradnie kokosowy baton
Następny artykułChristian Wood na radarze Miami Heat