Flesz: Starterzy do All-Star Game 22′ na ostatnią chwilę

5
fot. nba.com

Pierwsze piątki do Meczu Gwiazd wybrałem już w pierwszej połowie grudnia, pewnie nie pamiętasz. To było wtedy, gdy Joel Embiid trafiał jeszcze 42% rzutów i zobacz co od tego czasu się stało.

Wtedy też było jeszcze w miarę łatwo wybrać trzeciego gracza do frontcourtu na Zachodzie, bo Paul George jeszcze grał, a Anthony Davis próbował nabrać form – ostatecznie kontuzjowali się obaj. Dziś jest ostatni dzień, gdy można wysłać swój głos, ale to tak naprawdę jest mecz pół-gwiazd pół-sezonu, bo te które zaczniemy najbardziej szanować ujawnią się w trakcie playoffów. Powiedz więc Kawhiowi i Jamalowi Murray, żeby się nie martwili.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWake-Up: Buzzer-beater Stepha. 38pkt Moranta w Denver. Bucks pokonali Bulls. Comebacki
Następny artykułAlex Caruso złamał nadgarstek i potrzebuje operacji

5 KOMENTARZE

  1. Brak Luki w wyjściowym składzie Meczu Gwiazd to niezły żart.
    Morantowi powinno już wystarczyć to Hall Of Fame, niech nie będzie taki zachłanny.

    BTW
    A umieszczanie w pierwszej piątce All Star gracza zdobywającego 7 (SIEDEM!) punktów w meczu nie jest już nawet śmieszne…

    Lubię to: 24