NBA chce poprawić i uwiarygodnić pomiary wzrostu graczy

1

Kevin Duarant kilka lat temu otwarcie mówił o tym, że „gdy rozmawia z dziewczynami ma 7 stóp, ale w koszykarskich kręgach mierzy 6-9″, wskazując, że jest to lepszy wzrost dla niskiego skrzydłowego, podczas gdy przy siedmiu stopach od razu wszyscy mówiliby, że musi grać pod koszem. I według oficjalnej danych NBA, Durant ma 6 stóp i 9 cali, czyli 206 centymetrów. Z podsobnych względów Kevin Garnett zaniżał swój wzrost nie chcąc oficjalnie przekroczyć 7 stóp, podczas gdy na przykład Charles Barkley dodawał sobie kilka cali, żeby nie być zbyt niskim na swoją pozycję.

Zawodnicy od zawsze manipulowali swoim oficjalnym wzrostem, ale teraz NBA zamierza z tym skończyć. Jak podaje Marc Stein z NY Times, liga poinformowała drużyny, że w pierwszym tygodniu obozów treningowych muszą przesłać dokładny i potwierdzony wzrost każdego gracza. Mierzenie ma odbywać się bez butów.

Jest więc szansa, że wreszcie dowiemy się jaki wysoki jest rzeczywiście KD, a jak niski Isaiah Thomas.

NBA chce także potwierdzenia dokładnego wieku i dat urodzenia, po tym jak w zeszłym sezonie okazało się, że w oficjalnych dokumentach ligi Buddy Hield jest odmłodzony. Rok temu świętując swoje urodziny zawodnik Sacramento Kings powiedział, że kończy 26 lat, podczas gdy jego data urodzenia na stronie NBA wskazywała, że jest rok młodszy. Hield przekonywał, że nigdy nie kłamał odnośnie swojego wieku, a błąd wynikał z nieprawidłowej daty zamieszczonej w Wikipedii.

Poprzedni artykułTypy na sezon 2019/20: Orlando Magic
Następny artykułNBA eksperymentuje z nową zasadą jednego rzutu wolne w G-League

1 KOMENTARZ