Fantasy 6G: RKS Skotniki Mistrzem Lig Szóstego Gracza!

14

Po pierwsze – kajam się. Każdy wie dlaczego.

Po drugie – obiecuję. Że będzie o ligach więcej, częściej i lepiej w nadchodzącym sezonie.

Po trzecie – mam nadzieję. Że utrzymamy poziom z tego sezonu, a wręcz poprawimy go w kolejnym. Superliga stała na wyjątkowo wysokim poziomie.

Superliga

Sezon minął już dawno. Emocje już opadły. RKS Skotniki na koniec rozniósł konkurencję na najwyższym SzóstoGraczowym poziomie i nieoczekiwanie, choć zasłużenie, z przewagą prawie 10 pkt wygrał Superligę. Czapki z głów!

Był moment kiedy było mi głupio, że go tak okradam w wymianie. W wymianie jako GLV wysyłałem do Skotnik Otto Portera z Montrezlem Harrellem za Donovana Mitchella z Paulem Millsapem. Widziałem że wygrywam tę wymianę po dziesięciokroć i obiecywałem sobie „więcej tak nie zrobię, ale teraz tego potrzebuję, muszę zrobić w tej lidze statement…”. Skończyło się tak że RKS wygrał tę wymianę i każdą inną, mimo każdorazowych wątpliwości reszty co do ich sensu. Fantastyczna ewaluacja talentu, świetne wyczucie zmian wartości graczy, bardzo dobry balans statystyk i godna szacunku taktyka. Ja zaś, w momencie wymiany czujący się jak złodziej, skończyłem na najniższym w życiu miejscu w fantasy – dziesiątym. Pies srał kontuzje, konkurencja była ode mnie lepsza w minionym sezonie, a Marcin z RKSu pewnie czytając o tej wymianie mruczy pod nosem „Nie ucz ojca dzieci robić synek”.

Jeszcze raz:

GRATULACJE DLA SKOTNIKÓW, MISTRZA LIG SZÓSTEGO GRACZA 2019.

Sam finisz nie był w Superlidze zbyt ciekawy.

Skotniki od półmetka rozgrywek szły równym tempem, po to żeby na koniec definitywnie uciec konkurencji. Próbowali go gonić:

Pokonane przez kontuzje i lekką panikę w końcówce Poważne Żuki, które jeszcze w okolicy All Star Game wydawały się nieosiągalne dla reszty zespołów, a następnie powoli spadały w tabeli, po to żeby w końcówce sezonu uratować drugie miejsce.

Cwane Łosie i Team B – drużyny które przez cały sezon niczym się nie wyróżniły… co jest bardzo pozytywnym zjawiskiem. Brak wielkich ruchów, brak sensacji, za to konserwatywne fantasy podejście, oparte na dobrej taktyce i systematycznej pracy na rynku FA.

O podium otarli się jeszcze The Fundamentals, Niepełnosprytni, Łukasz Team i Fluber.

Warto zaznaczyć że losy podium mogły rozstrzygnąć się na ilości rozegranych gier – Poważne Żuki gdyby nie to że nie dograły aż 16 spotkań w wyniku kontuzji, mogłyby nawet wygrać ligę, także Cwane Łosie, Fundamentals i Niepełnosprytni skończyli 7-8 spotkań poniżej limitu gier. Przy minimalnych różnicach punktowych to zarządzanie slotami na koniec decydowało o składzie podium.

Losy spadku też rozstrzygały się niemal do końca, o 12., ostatnie bezpieczne miejsce walczyli Mathorn, Northern Wolves i Dziki Wschód. Wywalczył je Mathorn, być może dlatego, że udało mu się rozegrać kilka więcej spotkań niż rywale.

Zwycięzca Wszechlig, RKS Podbeskidzie otrzymuje w nagrodę od Redakcji książkę i abonament.

Pozostałe drużyny na podium:

  1. Poważne Żuki – abonament
  2. Ex aequo – Cwane Łosie i Team B – abonament

Utrzymali się:

The Fundamentals, Niepełnosprytni, Łukasz Team, Fluber, Bukkakie, GLV 6G (☹), Swarley Team, Mathorn

Spadają do pierwszej ligi:

Northern Wolves, Dziki Wschód, Radom Lumberjacks, Żar Tropików, Qsin Team, One-Eyed Owls, Ferencvaros

Dyskwalifikacja z lig Szóstego gracza za opuszczenie ligi na najwyższym poziomie rozgrywkowym. (Wstyd!):

Luke

Pierwsza liga:

Liga została zdominowana przez pojedynek dwóch superdrużyn:

  1. Only Defense – Mistrz Pierwszej ligi – otrzymuje od redakcji w nagrodę książkę – 143 punkty na koniec robią wrażenie.
  2. Jungle Village – 130 punków z co prawda sporą stratą do zwycięzcy, ale niemal równie dużą przewagą nad resztą stawki.

O podium do końca walczyli 3. Sufit Jahila Okafora i 4. Kokosynapalmach. Warto docenić zwłaszcza robotę jaką zrobił GM sufitu, na półmetku wyglądało, że maks co z niego będzie to ósme i ostatnie dające awans miejsce, a skończył na podium.

Niedograne spotkania kosztowały awans przedstawiciela redakcji ASzczepański (kontuzje) i Sylvinho Arizona (mała aktywność – buuu).

Pełna lista drużyn awansujących do Superligi, w kolejności:

Only Defense, Jungle Village, Sufit Jahlila Okafora, Kokosynapalmach, Black Stars, Wojownicze Truskawki, Okrutni Siepacze Zua, Maćkowe Prosiaczki

Utrzymali się:

Ozee90, Radio Rogal, ASzczepański, Sylvinho Arizona, Vikings, Torquemada’s Team, Drużyna Koszykówki

Spadają:

BT Lipek, Lobopa, MacKwiatkowski, The Berd, Kraków Smogs

Miło ze strony Maćka że spadł. Będziemy dzięki temu mieli jednego więcej pewnego Komisarza w Okręgówkach, w Pierwszej lidze było ich przeludnienie.

Okręgówki

Mistrzowie Okręgówek: Medellin i Rafał Team (ex aequo liga Wisła), Hobgoblins (Widzew), Bieszczady Bobcats (Zamość), Texas 71 (Osowa), FC Wrocław (Huby)

Wszyscy zwycięzcy Okręgówek dostają od redakcji abonamenty.

Co ciekawe – Użyte przed sezonem projekcje trafiły tylko jednego mistrza we wszystkich ligach – FC Wrocław który totalnie zdominował ligę Huby, oraz typowały do drugich miejsc Rafał Team w lidze Wisła oraz Bieszczady Bobcats w Zamościu. Jak widać to tylko zabawa, daje pewien pogląd na sytuację w lidze po drafcie ale też zupełnie nic nie przesądza. Wielu mistrzów naszych lig przed sezonem było typowanych przez użyte projecje do szorowania dna tabeli. Spoiler: W przyszłym roku użyjemy lepszych projekcji. Moich własnych.

Fenomenalna rzecz stała się w lidze Wisła. Między pierwszym a szóstym miejscem była różnica dwóch punktów (!!!). Nie tylko mieliśmy ex aequo mistrza – Medellin i Rafal Team, ale pół punkta za nimi znalazła się Minnesota Timberlulz, kolejne pół punkta dalej, Hall of Shamers, a punkt za nimi Whisky Bar i DrunX Team – też ex aequo, zresztą nazwy wskazują na to że drużyny miały wiele wspólnego. O tym czy zespół był pierwszy czy szósty decydował ostatni dzień, co jest właściwie rzutem kostką. Fenomenalne emocje, esencja fantasy, choć szczerze mówiąc NIGDY W ŻYCIU nie widziałem czegoś takiego w 20 zespołowej lidze.

Żeby było jeszcze trudniej ustalać awanse – w lidze Widzew zaliczyliśmy potrójne czwarte miejsce – Lech Kolejorz, Orkan Niedźwiedź i Ja się nie pytałem skończyli wszyscy równo ze 118 punktami. Także bardzo rzadka sytuacja. W tej lidze mamy też podwójne dziewiąte miejsce – co utrudni nam kwestię awansu gdybyśmy otworzyli trzy Pierwsze ligi w przyszłym sezonie zamiast dwóch. Nikt nie mówił że będzie łatwo.

W lidze Zamość na szczęście kolejność była jak Komisarz przykazał, jak po sznurku, choć warto zaznaczyć że do ostatniego dnia o ważne dziewiąte miejsce walczyły trzy teamy, i między ósmymi Owcami na Rzeź i dziesiątymi WStyluKozackim (pomiędzy byli Kielce Bobbers) był raptem punkt różnicy.

Osowa była grzeczna i miła, ciut mniej emocji dla Was, to ciut mniej pracy dla nas, miejsca od 1 do 20 są jasne i pozbawione wątpliwości.

W Hubach do ostatniego dnia pięć zespołów walczyło o kluczowe piąte miejsce, co skończyło się potrójnym szóstym. Na szczęście dla Redakcji są oddzielone grupy na dających awans miejscach 1-5 i 6-9. Warto ponownie podkreślić że nikt w ligach Szóstego Gracza tak nie zdominował swoich rozgrywek w minionym sezonie co FC Wrocław – 152 punkty to fantastyczny wynik w lidze sezonowej, brawo!

Awanse z Okręgówek do Pierwszej ligi:

Pewny awans: (WISŁA) Medellin, Rafals Team, Minnesota Timberlulz, Hall of Shamers, (WIDZEW) Hobgoblins, Trubadurzy, Rysie Wrocław, (ZAMOŚĆ) Bieszczady Bobcats, Manny Emha, 148 mln $ Wigginsa, Wieczni Rezerwowi, Michał’s Team, (OSOWA) Texas71, Muczaczos, Krówka Team, Silesia Miners, Jedwabne Strzały, (HUBY) FC Wrocław, BC Boars, Franki, Like a Bosh, The Red Devils

Prawie pewny awans: (WISŁA) Whisky Bar, DrunX Team, (WIDZEW) Lech Kolejorz, Orkan Niedźwiedź, Ja się nie pytałem – Tu mamy 5 zespołów na 6 miejsc do awansu – prawdopodobnie awansują wszystkie drużyny – podejrzewam że ktoś się wykruszy z nowych Pierwszych lig. W przeciwnym wypadku będzie decydowała jakaś forma losowania… mam nadzieję że nie będziemy musieli tu decydować.

Ewentualny awans (na okoliczność utworzenia trzeciej Pierwszej ligi): (WISŁA) Texas Legends, Nowa Sól Huskies, Viali, (WIDZEW) Green Team, Bękarty Sama Hinkie, Zielona Trawa, KIK ZST, (ZAMOŚĆ) KaMaZa Team, Amalbye, Owce na Rzeź, Kielce Bobbers, (OSOWA) Diavolo, Dashiell Bad Horse, White Muds Ponies, AC Haczyk, (HUBY) Dobra Zmiana, Les Cocottes, JakToNieMaHazarda, Chyżwiarki

Każda drużyna z miejsc 10-15 jest postrzegana w kategoriach listy rezerwowej, decydować będą punkty lub rzut monetą przy remisie.

Drużyny które nie dograły większej ilości spotkań otrzymają pierwszego strike’a (na dwa możliwe), drużyny które ewidentnie olały zabawę dostaną dyskwalifikację (do odwołania w przypadku rozmowy indywidualnej).

Jedyna drużyna definitywnie skreślona z rozgrywek Szóstego Gracza to Luke który wystawił wszystkich w Superlidze.

UWAGA

Wszystkie drużyny którym należy się nagroda proszę o zgłoszenie się na maila REDAKCJA @ SZOSTYGRACZ.PL . Dotyczy to zwłaszcza zwycięzców Okręgowek i Pierwszej ligi, z podium Superligi postaram skontaktować się sami.

Dzięki wszystkim za udane rozgrywki, mam nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się w jeszcze większym i mocniejszym gronie.

Zaczynamy operację „Fantasy 19/20”, mam cichą nadzieję na osiągnięcie bariery dwustu uczestników (Superliga, 3x Pierwsza, 6x Okręgówka). Nagród będzie więcej i mam nadzieję że jeszcze lepsze niż w tym roku – już czynimy ku temu pierwsze kroki.

(System rozgrywek z minionego sezonu, zasady awansów i spadków – TUTAJ)

Jeszcze raz – Dzięki i graty dla wszystkich zaangażowanych uczestników.

 

Poprzedni artykułTrey Burke i Korkmaz zagrają w 76ers
Następny artykułDragan Bender zostaje w NBA, zagra w Milwaukee

14 KOMENTARZE

  1. Czy można miec prośbe do organizatorów ligi odnosnie nadchodzącego sezonu, żeby choć raz nie robili WSZYSTKICH draftów w jednym tygodniu?
    Nie mam szczęścia do terminów i w obu poprzednich latach draft nakładał mi się z urlopem. Rozbijcie terminy w okręgowkach chociaz na dwa tygodnie.

    Lubię to: 3
    • „obiecuję. Że będzie o ligach więcej, częściej” – jak ktoś gra w lidze to wie co się w niej dzieje, jak ktoś nie gra to go to nie obchodzi, strata Twojego czasu, natomiast artykuły ogólnie o fantasy są super i oby jak najwięcej

      Lubię to: 10
      • Inny format – więcej tekstów ale mniejsze – bardziej co słychać w ligach przy okazji innych tekstów niż całe duże fragmenty. Analiza cudzych lig to najgorsza mordęga szczerze mówiąc

        Lubię to: 3
  2. Hej! Może sezon w moim wykonaniu (RKS Skotniki) jest dowodem, że można pograć na Superligowym poziomie bez zarywania nocek nad FB Ninja i excelem. Prawda wygląda tak, że do draftu nie przygotowywałem się wcale, a ranking yahoo zobaczyłem pierwszy raz po wejściu na draft. Nie lubię wężyka, więc mi się nie chciało. :) No i jeszcze 15 miejsce, chyba jedno z gorszych do wylosowania.
    W pierwszej rundzie biorę Mitchella, bo wszyscy dobrzy już poszli, a Butlera i Kemby się boję, reszta to bardziej materiał na 2 rundę. Idę w upside. Druga runda, liczyłem że ostanie się Rudy, no ale wiadomo. Biorę w miarę bezpiecznie Jrue. Później Millsap i J.V, bo im dalej w las, tym z centrami ciężej, więc już trochę desperacja. Millsapa mam nadzieję zdążyć sprzedać zanim się połamie. Kolejne picki Kuzma i Jaylen Brown, znów liczę trochę na upside, przeliczę się.
    Za to od 7 rundy draftuję kolejne perełki, które uratują mój sezon – a w tamtym momencie chcę się utrzymać. Najpierw Jerami Grant, ma grać w s5, skończy w top 50 chyba. Później solidny VanVleet, a w rundzie 9 – największy steal całego draftu, około 180 miejsca, Pan Pascal Siakam. W 10 biorę jeszcze Bama z którym uda mi się wytrzymać kiedy grał piach na początku.
    Na początku ssę niewiarygodnie, a Donovan morduje moje FG i straty, więc oferta od Woodena spływa w samą porę – ograniczam negatywy, pozbywam się ryzyka Millsapa, biorę super FG% Harella i mogę spokojnie tankować asysty.
    Do tego orka na ugorze w FA, ale trochę gram Tonym Snellem (daje trochę tu i tam, nie szkodzi), Connaughtonem, wyciągam Moe Harklessa, płynę na fali Danuela House’a dopóki go nie ześlą do gleague.
    Zapycham Derrickiem Jonesem Jr, Roycem O’Nealem, łapię Georga Hilla- wszyscy to ten sam schemat uzupełniania składu – może mało, ale w miarę wszechstronnie.
    Game changer to deal Siakama I Otto (na pewnie miesiąc przed połamaniem) za top 5 Paula George’a i Dannego Greena. Ciekawostka – w pierwotnej propozycji zamiast Dannego był James Ennis, ale zaproponowałem DG i się udało, co było dla mnie sporym szokiem. Ten trejd miał mnie wynieść do grupy pościgowej. :)
    Ostatecznie wygrałem kategorie FG% i PTS, a w STL i BLK byłem drugi. 16 punktów za TO, tu najwięcej dało spuszczenie Donovana i ruchy na waivers.
    Mam nadzieję, że w przyszłym roku już będziemy licytować!
    Pozdro

    Lubię to: 27
    • Będziemy licytowac na dwóch najwyższych poziomach.
      Wygrać 20 zespołową ligę po wzięciu w pierwszych 4 rundach Dona, Sapa i V to jest kosmos, serio.
      Niesamowita robota w drugiej części draftu!

      Lubię to: 6
      • Pięknie wygrałeś te wymiany bez dwóch zdań. Ja byłem bardzo zadowolony po dealu George i Greena – co roku po dobrym starcie spadali a portera widziałem na top20 na puncie asyst siakama na top40 wyglądało to jak steal. Jak wyszło wiemy ;) brakowało zwłaszcza tych steali.
        Tak czy inaczej gratulacje za grę, swoją droga moim największym błędem było trzymanie się kontuzjowanych graczy i odrzucanie niezlych propozycji wymian.

        Lubię to: 3
        • Ja na to patrzyłem tak, że PG walczy o wejście do PO, może o przewagę parkietu, tak czy siak do końca musi grać na pełnych obrotach. Siakam i Danny tak samo mieli o co grać do końca. Danny dodatkowo jest mało narażony na DNP-CD, bo nie gra takich dużych minut. Natomiast Wizards to była tykająca bomba fantasy, gdzie Beal/Porter będą mogli złapać katar i być out na miesiąc.

          Lubię to: 2