Wake-Up: Rezerwowi Raptors wreszcie przyszli do gry i jest 2-2 w finale Wschodu

7
fot. League Pass

Podczas gdy na Zachodzie finały zakończyły się szybkim sweepem, na Wschodzie na szczęście rywalizacja jest dużo bardziej wyrównana i potrwa co najmniej sześć meczów, ponieważ gospodarze póki co nie przegrywają i Toronto Raptors doprowadzili do remisu w serii.

Milwaukee @ Toronto 102:120 (2-2)

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułTerry Stotts podpisał przedłużenie kontraktu z Blazers
Następny artykułMiędzy Rondem a Palmą (765): Czubata

7 KOMENTARZE

  1. Ja rozumiem, system, nawyki, te sprawy. Ale jak już się obrona Raptors (szacunek!) dostroiła do ataku pozycyjnego Bucks, to czemu nie stawiają zasłon i nie grają P’n’R z Giannisem? Aż bolało patrzeć jak raz po raz próbuje się wbijać sam, trafia na super funkcjonujący las (krzyży… ), który nawet utrudnia odrzuty. Ławka ławką, ale przegrali minuty z Giannisem na boisku.

    Lubię to: 30