Sitarz: Defensywny postęp Bucks

1
fot. Albert Pena / Newspix.pl
fot. Albert Pena / Newspix.pl

Tylko San Antonio Spurs wygrali więcej spotkań po przerwie na All-Star Weekend niż Milwaukee Bucks, którzy do końca sezonu zagrają tylko cztery mecze z – w tym momencie – playoffowymi drużynami. Jason Kidd nie zrobił wielkich usprawnień względem pierwszej części sezonu, ale też nie przespał tygodniowej przerwy. W dalszym ciągu atak Bucks przechodzi przez oba łokcie (21.6 elbow touches, 3. miejsce w NBA), Giannis rozpycha się nimi w kontrach (14.5 punktów w kontratakach Bucks, 8. miejsce w NBA), ale to powrót Khrisa Middletona pozwolił zespołowi szybciej wracać na pozycje w obronie, która pomaga sobie, rotuje i popełnia błędy na szczęście rzadziej przypominające te fatalne w skutkach z grudnia i stycznia.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułBartek Mówi Jak Jest: Długa droga w dół
Następny artykułKajzerek: Przemilczany MIT Sloan

1 KOMENTARZ

  1. Jaki to jest ciekawy tekst. Nikt tak nie otwiera mi oczu na koszykówkę jak Piotr Sitarz.
    Jednocześnie zadaje kłam jednej z ulubionych anegdot złotoustego Michałowicza o tym, że „koszykówka to prosty sport”.

    Lubię to: 0