Wake-Up: NBA pobiła rekord triple-doubles, Kawhi i Spurs siedzą Warriors na ogonie

15
fot. NBA League Pass
fot. NBA League Pass

8 meczów rozegrano w sobotę. Za nami 76% sezonu regularnego i już pobito rekord NBA w ilości triple-doubles w jednym sezonie (79. Głównie Russell – 30 i Harden – 15). Ten rekord miał 28 lat. San Antonio Spurs zostali drugim teamem, który zapewnił sobie udział w play-offach. Spurs mają tylko dwa mecze straty do Golden State Warriors w kolumnie porażek i jeszcze dwa mecze z Warriors do rozegrania – oba u siebie.

Milwaukee Bucks po wygraniu w piątek z LA Clippers, pokonali u siebie Toronto Raptors i play-offowe nadzieje wciąż jeszcze żyją w sercach Giannisa i Khrisa. W sobotę Spencer Hawes pojawił się znikąd i był bohaterem pierwszej połowy (16 punktów w 17 minut w całym meczu).

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułBielecki: Shaqtin’ a Fool
Następny artykułWake-Up: Glenn Robinson, Tyler Ulis i Rudy Gobert w nocy game-winnerów

15 KOMENTARZE

  1. Bardzo ładne kroki Capeli. Rozbraja mnie ten Harden i teraz też cały sezon 16/17 pod względem olewania zasad koszykówki. Brodacz robi eurostep, obrońca wyczuwa jego intencję, przesuwa się. Ale nie nie! Harden ma jeszcze w zanadrzu go-to-move: trzeci krok. Omija obrońcę, który już zdążył solidnie stanąć na stopach, ani drgnął, James Harden, lay-up. Dwa punkty i Top 10 na Youtube.

    Lubię to: 14