Wake-Up: 83 punkty Pelicans, Warriors JUŻ w play-offach, Heat są 16-2

11
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Carmelo Anthony na 0,3 sek. przed końcem dał New York Knicks zwycięstwo (czyli porażkę) z 76ers (którzy przegrali, czyli wygrali), a Terrence Ross rzucił 24 punkty w łatwej wygranej Magic z Atlantą.

Osiem meczów rozegrano ostatniej nocy w NBA. Miami Heat wygrali 16 z 18 ostatnich i brakuje im już tylko 1,5 meczu do play-offów.

Deron Williams grał będzie w Cleveland. Andrew Bogut wciąż nie wiadomo gdzie. Jose Calderon o tytuł z Warriors. A z listy waivers zszedł nienaruszony Terrence Jones.

New York – Philadelphia 110:109 (Carmelo 37 – Okafor 28)
Sacramento – Charlotte 85:99
Orlando – Atlanta 105:86
Cleveland – Chicago 99:117 (Kyrie 34/9/7 – Butler 18/10/10, Wade 20/9/10)
Houston – Minnesota 142:130 (Towns 37/22z, Wiggo 30)
Dallas – New Orleans 96:83 (A.Davis 39/14z)
Miami – Indiana 113:95
Golden State – Brooklyn 112:95 (Curry 27)

1) Golden State Warriors zapewnili sobie udział w play-offach. Zrobili to dwa dni szybciej, niż w zeszłym roku. Oba wyniki są najlepsze w historii NBA w kategorii „najszybsze zapewnienie sobie awansu do play-offów blabla”

Czyli teraz:

PG Briante Weber
SG Ian Clark
SF Patrick McCaw
PF James Michael Mc Adoo
C JaVale McGee

Do końca sezonu.

Więc Curry.

2) Dwa mecze nowych Pelicans i dwa blowouty. Tym razem tylko 83 punkty w Dallas. 82.2 punkty na 100 posiadań. Give me a break, Pelicans! Fire Gentry.

2B) Był to debiut Nerlensa Noela, który wszedł z ławki, rzucił 9 punktów, miał 10 zbiórek, rolował do obręczy i grał ok obronę.

„We’re all going to have to learn how to throw lob passes” – Harrison Barnes

3) LeBron James nie grał w sobotę (choróbsko) i będący w back-2-backu Chicago Bulls łatwo pokonali Cavaliers w Cleveland. To drugie kolejne zwycięstwo Bulls po przegranym przez nich trade-deadline i czwarte, licząc mecze przed All-Star. Jimmy Butler trafił cztery trójki, miał 18 punktów, 10 zbiórek i 10 asyst – to jego pierwsze triple-double w tym sezonie. Dwyane Wade miał 20 punktów, 9 zbiórek i 10 asyst.

Bulls awansowali na 6. miejsce w Konferencji Wschodniej. Ale i tak: Fire GarPax.

Cavaliers są 0-4 bez LeBrona w tym sezonie. Dzień Hejterów Kyrie’ego? Dzień Hejterów Kyrie’ego. Cavaliers są 0-3 z Bulls w tym sezonie, ale Kevin Love opuścił dwa mecze, LeBron i Kyrie po jednym.

Wade’owi zabrakło jednej zbiórki do triple-double. Oto ostatnie sekundy meczu:

 

Na szczaw, Felicio, na szczaw.

4) Rockets brrrrym brrrrym suną. Po 129 punktach w Nowym Orleanie w czwartek, w sobotę wrzucili Minnesocie za kołnierz swoje season-high 142 punkty i mieli 8 ludzi w podwójnych figurach. Oddali aż 58 trójek i Mike D’Antoni zapowiedział, że od All-Star Game do końca sezonu będzie to 50+ trójek na mecz.

Karl-Anthony Towns był nie do zatrzymania – 16/24 FG, 37 PKT, 22 ZB. Tak jak Rockets.

Lubić uśmiechniętego Heezy’ego:

 

Magia D’Antoniego działa.

Rockets zdobyli 142 punkty i oddali jeden rzut z midrange.

5) Crunch w Madison. A w przebitkach wybitna gra marynarkowa Tiago Splittera, teraz w zestawieniu z już doświadczoną – choć wciąż raczkującą – grą marynarkową Joela Embiida.

FG 47.1% i 26.9 PKT w ostatnich 13 meczach.

Melo, jesteś wielki.

6) CHARLOTTE WYGRALI DERBY SZÓSTEGO GRACZA! Nie znoszę tego, że Cody Zeller wciąż jest kontuzjowany i Frank Kaminsky tyle gra, ale sytuacja jest krytyczna, więc wezmę wszystko. Suck it, Kings, just suck it!

7) Miami kontynuuje niszczenie teamów. W sobotę Heat wrzucili 105 punktów w trzy ostatnie kwarty, grając z Yndyjaną. W piątek wpieprzyli Atlancie w Atlancie. 2-0 po All-Star Game i +36. Heat są 16-2 w 18 ostatnich meczach. Play-offy są na horyzoncie.

7B) Point-center James Johnson – 15 PKT, 7 ZB, 8 AS z Yndyjaną – jest inkredible. Teraz, gdy Eric Gordon i Sweet Lou są w jednej drużynie, Karate Kid ma szansę na 6th Man of the Year. Jeśli Heat zrobią play-offy, to jeszcze będzie o nim głośno w końcówce sezonu.

8) Ricky prawie spuścił łomot Beverley’owi:

 

9) Proszę popatrzeć, bo rzadko się zdarza:

To.Był.No-look.Pass.

10) Nets przegrali już 16 meczów z rzędu.

11) Już nigdy nie będzie ciepło. Zawsze będzie zimno.

11B) Mnóstwo dobra w ten weekend na Szóstym Graczu, więc nie omiń. Bartek pisze o Bostonie po trade-deadline i pisze też o Wizards. Michał pisze o Chicago, Piotrek o Toronto, a ja o Knicks.

12) Nate The Great w D-League:

Poprzedni artykułBartek Mówi Jak Jest: Wizards grają all-in
Następny artykułSitarz: Ice and Ice

11 KOMENTARZE

  1. Meczu nie widziałem, ale czy jeśli Cousins oddaje tylko cztery rzuty za dwa to nie jest najlepsza oznaka, że coś tam bardzo nie zagrało? Ja rozumiem docieranie się itd, ale serio, jak masz najlepszego na świecie centra (ewentualnie jednego z dwóch) i dajesz mu cztery rzuty za dwa to nie jest kwestia braku zgrania, tylko niezorganizowania.

    Lubię to: 18
    • Dlatego Boston po niego nie sięgneło ? Tak samo jestem zdziwiony, trener trenerem , ale zawodnik tego top cośtam jednak powinien coś potrafic. Wade nawet w Chicago mając swoje lata , robi show i rzuca tam kilka pkt. Czyzby jak o sie mówi „Król był nagi” czy przechodzi załamnie ( Nowy orlean kurwa gdzie ja jestem, czy zniesli już niewolnictwo ? )

      Lubię to: 4
    • Właśnie obejrzałem ten mecz,Boogie gra praktycznie jako PG rozgrywa i rzuca za 3.W lidze guardów Pelicans mają jedynie Holidaya który sam może coś kreować a i tak nie jest w tym najlepszy bardziej jest obrońcą niż wirtuozem ataku cała reszta to role players lub ludzie którzy nie powinni grać ciężki koniec sezonu dla Pels.

      Lubię to: 1
  2. Gdyby Towns zrobił 37/22 jako rookie wszyscy by oszaleli ale jako sophomore ee okej tak masz grać.Niesamowita jest ta zmiana w podejściu.Kyrie nie zapewnia wygrywającej koszykówki? Kyrie nie zapewnia wygrywającej koszykówki…indywidualnie zawsze wygląda dobrze ale zespół jest jak dzieci bez opiekuna w środku lasu.

    Lubię to: 27
  3. Gra marynarkowa – haha, dobre
    A to jest właśnie cały Melo – mistrz gry w środku sezonu przeciwko zespołom bez szans i tu sie człowiek sprawdza i robi hajlajty. Potem na YT są takie game winning shoty i człowiek sie łapie za głowę dlaczego on nic nie osiągnął z Knicks, a dopiero potem sie przypomina ze jest słabym liderem, cienkim obrońca i zespół ma grac wyłącznie pod niego.

    Ps. Mam taki anty melo nastrój bo właśnie mija 5 lat od początku Linsanity i 38pkt Lina przeciwko Kobiemu w MSG. A Linsanity zamordował właśnie Melasek bo nie podobało mu sie ze ma gwiazdę w zespole. Tfu

    Lubię to: 34