Wake-Up: 43 punkty DeRozana z Bostonem, noc career-highs

16
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Career-high 43 punkty DeMara DeRozana pomogły Toronto Raptors pokonać u siebie Boston Celtics w najciekawszym meczu piątku. Seth Curry rzucił z kolei career-high 31 punktów w pierwszym meczu Dallas Mavericks po odejściu Derona Williamsa, ale zrobił to w porażce z Minnesotą.

Dennis Schroder został zawieszony na piątkowy mecz – nie ogarnął się z wizą po wizycie w Niemczech i opuścił treningi – i Miami Heat zrobili blowout w Atlancie.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułGorący Ekspres: Zwycięzcy i przegrani trade deadline 2017
Następny artykułSitarz: Pierwsze spojrzenie na nowych graczy Toronto Raptors

16 KOMENTARZE

  1. Jaracie się rekordami punktowymi, ale dla mnie to jest linijka dnia:

    „Tony Snell miał 0 punktów, 0 zbiórek, 0 asyst, 0 przechwytów i 0 bloków w 28 minut gry”

    Lubię to: 30
    • Właśnie nikt nie docenia wyczynu Tony’ego. Grało się w koszykówkę trochę i w pół godziny gry zawsze jakaś zbiórka wpadła w ręce, albo podało się do kogoś kto trafił do kosza.

      Lubię to: 12
    • Zabrakło mu minuty do pobicia rekordu Joela Anthonego, który zaliczył 0/0/0/0/0 (i 0 FGA – Snell 2 FGA) w 29 minut.

      Plus Snell miał jeszcze tylko 1 PF. A Joel dał radę zaliczyć wtedy jeszcze 4 PF i 1 TOV.

      Lubię to: 1
  2. Niesamowity występ Tony’ego Snella. Zastanawiam się jak to jest w ogóle możliwe – jak grasz 28 minut w meczu, to przypadkiem przeciwnik poda Ci w ręce i masz przechwyt, piłka odbije się od obręczy i sama wpadnie Ci w rączki – masz zbiórkę. Podasz komuś, on odda byle jaki rzut ale wejdzie – masz asystę. Twój kolega przejmie piłkę, ruszysz z nim do kontry i masz lay-up na pusty kosz. No przecież „przypadkiem” zawsze zrobisz chociaż jedną rzecz…

    Lubię to: 8