Wake-Up: Debiut Cousinsa w Pelicans. Wygrana Kings. 50 punktów w kwarcie Warriors

25
fot. League Pass
fot. League Pass

Paul George, Jimmy Butler, Carmelo Anthony i Andre Drummond pozostali w swoich drużynach, podczas gdy pick Nets nadal jest w rękach Danny’ego Ainge’a. Zamknięcie okienka transferowego przeszło bez żadnej wielkiej wymiany, co było sporym rozczarowaniem, bo jak zwykle oczekiwania były duże, ale i tak w tym roku luty był wyjątkowo bogaty w transfery.

DeMarcus Cousins pozostał najlepszym zawodnikiem, jaki zmienił barwy klubowe i jego debiut w Pelicans był największą historią pierwszego dnia drugiej części sezonu. Ale na koniec ten dzień należał do jego byłej drużyny.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułMiędzy Rondem a Palmą (467): Deadline Day
Następny artykułFlesz: Alvin Gentry nie pomaga, Terry Stotts tak

25 KOMENTARZE

    • Oj przestań się czepiać. Przecież noga w naturalny sposób tak idzie, kiedy szarpiesz się z kimś o piłkę na parkiecie…
      Z takimi umiejętnościami można go w sumie wziąć na pływanie synchroniczne. Tam jest taka figura – noga do góry, głowa pod wodą. I tak trzymać tą głowę i trzymać, aż przestanie wierzgać….

      Przepraszam, rozmarzyłem się :)

      Lubię to: 33
  1. Lebron jak drapieżnik podchodzący swoją ofiarę i atakujący w najlepszym momencie :) Pierwsze metry sprintu niesamowite, ile gość ma jeszcze dynamiki w sobie. Piękny blok.

    Lubię to: 3