Flesz: Klasyka Southwest Divison. Nadchodzi: Paco Booker

10
fot. AP Photo
fot. AP Photo

W czwartek mieliśmy tylko 6 spotkań, ale dwa z nich rozegrane zostały poza USA. Próbowałem nie oglądać meczu w Londynie – na który od pół roku planowaliśmy się wybrać wspólnie dużą ekipą – bo kolejny raz rozbiło się o kwestie biletowe, pieniądze i różne ecie pecie. Uczucia żalu, „ech mogliśmy pojechać” – nope! W Mexico City spełnił się za to mokry sen Donalda Trumpa, kiedy już szybko w pierwszej kwarcie Tunezyjczyk Salah Mejri pojawił się za niewybudowanym (spoiler: nigdy) meksykańskim „murem”.

Dziś będziemy na granicy i blisko tej granicy. Dziś o naszych dwóch starych znajomych z Teksasu, moim top-3 graczu, który wychowany został przez jego meksykańską mamę Veronicę Gutierrez (kiedy ojciec Melvin grał przez blisko 10 lat w Europie) i także o trenerze, o którym od ostatniej wiosny nie umiem napisać nic złego.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWake-Up: Blowout w Londynie. 39 punktów Bookera w Meksyku
Następny artykułMiędzy Rondem a Palmą (453): Paco, Musimy Pochować Rodziców

10 KOMENTARZE

  1. Proponuję założyć konto na patronite dla 6 gracza. Moglibyśmy zrobić zrzutę i wysłać redaktora Kwiatkowskiego na tydzień do USA, na wschodnie wybrzeże, gdzie zobaczyłby na żywo kilka meczów i relacjonwał na bieżąco pobyt wszystkim fanom jego koszykarskich obserwacji :) Kto jest za, lajkować !!!!!

    Lubię to: 90
  2. Tomba la Bomba !

    Kiedyś się człowiek wszystkim co było interesował . Teraz za dużo tego, a czasu za mało .

    A propos Spurs to na podcascie Truehoop w rozmowie Arnovitza z dziennikarzem z Utah była interesująca informacja o efektywności ich ataku gdy do końca akcji zostało 7-4 sekund i jak to wygląda na tle ligi .

    Lubię to: 4
  3. No o Russellu można by coś napisać bo faktycznie zalicza rozczarowujący sezon i przyszłość Lakers (za wcześnie by wiedzieć czy coś będzie z Ingrama) w tym wypadku wcale nie wygłada tak różowo

    Lubię to: 0