Wake-Up: 52 punkty króla Chicago, Jimmy’ego Butlera

3
fot. League Pass
fot. League Pass

Isaiah Thomas, James Harden i teraz Jimmy Butler. To już trzeci w ciągu ostatnich czterech dni występ na 50 punktów, a pierwszy w 2017 roku.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułDniówka: Co dalej z Rajonem Rondo? Hawks znowu myślą o transferach
Następny artykułFlesz: Top-5 postępów w ataku (drużyny). Ben Der …been doing that

3 KOMENTARZE

    • To jest zespol max na 1 runde PO (i to jeszcze brudem spod pazura). Przegraja jeszcze pare meczow, gruby zgodzi sie zniesc swoja no trade clause, wymienia go na dwoch zadaniowcow, ze dwa picki i full tank mode. :)

      Lubię to: 2
  1. No ciekawe, czy Wall zagrał taką asystę „przypadkiem” w meczu z Houston, parę dni po tym jak Harden zagrał właściwie identycznie? :-)
    To coś jak na podwórku – „Myślisz, że ja tak nie dam rady?!”.

    Lubię to: 3