Flesz: Manly Basketball Orlando Magic, quo vadis Minnesoto?

20
fot. fansided.com
fot. fansided.com

John Wall został drugim w tym sezonie graczem Wizards, który zjechał team po swoim bardzo dobrym występie. Pamiętasz, gdy przed kilkoma tygodniami Marcin Gortat po swoim dobrym meczu w Chicago uniósł się i publicznie nazwał ławkę Wizards jedną z najgorszych w lidze?

Obaj mieli rację, ale to odcięcie się od jedności zespołu po swoim dobrym meczu jest przejawem raka, który gnębi ten mentalnie miękki team. Jestem zajebisty, wy nie. Gdzie jest Paul Pierce kiedy jest potrzebny? Scott Brooks wraca do domu i z uczuciem wspomina czasy, gdy w Oklahomie z Russellem Westbrookiem na jedynce i Kendrickiem Perkinsem w szatni nie musiał martwić się o takie rzeczy jak giving-a-fuck.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWake-Up: 52 punkty Johna Walla w porażce z Magic
Następny artykułMiędzy Rondem a Palmą (441): Nic w skarpecie tylko droga

20 KOMENTARZE

  1. Średnio mniej więcej co dwa tygodnie dostajemy Flesza poświęconego w jakimś stopniu Minnesocie (jak sprawdziłem na szybko to wyszło mi 9 i 19/11 oraz 1 i 7/12). Czy ten team jest aż tak interesujący, żeby o nim tyle pisać? Może warto dać Thibsowi trochę więcej czasu na wprowadzenie jakichkolwiek usprawnień i dopiero poczekać? Osobiście wolałbym poczytać o drużynach z czołówki, a chyba mało było o SAS czy nawet tych 'who cares’ Clippers. Nowa formuła Flesza ma swoje plusy, ale po tej kilkutygodniowej próbce zauważyłem, że coraz częściej zdarza mi się w ogóle odpuścić ich spore fragmenty, bo zwyczajnie mnie nie interesują. Ze starymi Fleszami to mi się raczej nie zdarzało, co więcej, była to zazwyczaj codziennie najbardziej dla mnie interesująca publikacja na blogu. Poza tym mam wrażenie, że Flesze w starej formule były dużo luźniejsze (takie trochę w stylu ostatniego sobotniego Wakeupa napisanego przez Maćka). No, to taka drobna uwaga od starego czytelnika.

    Lubię to: 44
  2. W Minnesocie powinni jak najszybciej zrobić wymianę z Rubio, który nie wkomponował się w styl gry jakiego oczekuje Thibbs. Oprócz tego rzeczywiście coś w tym musi być, że Thibodeau „zajeżdża” zawodników. Nie wiem czy to był dobry pomysł z zatrudnianiem Thibbsa, przynajmniej po pierwszych 20 meczach widać, że nie jest tak wspaniale jak miało być. Rubio za Brandona Knighta to byłaby dobra wymiana.

    Lubię to: 0
    • Nba to liga talentu ale przede wszystkim doświadczonego talentu.
      Przyszedł Thibodeau i ok, potrzebny był temu zespołowi przyzwoity, doświadczony i charyzmatyczny trener. Ma do dyzpozycji kilu ciekawych graczy którzy mogą się rozwinąć w prawdziwe gwiazdy tej ligi.
      Ale ten team potrzebuje czasu, czasu i jeszcze raz czasu.
      Nie botrzebuje za to złych wymian, a Brandon Knight to głupi, minusowy
      gracz, który oprócz ewentualnego ofensywnego kopa z ławki, nie jest w stanie nic dać żadnemu zespołowi. Generalnie kierunek Chiny po dograniu bieżącego kontraktu.

      Lubię to: 43
    • Bez sensu,cały czas mowa o tym że za dużo rąk do ataku w tym zespole a za mało do obrony a tu nagle ma przyjść Knight który obrońcą absolutnie nie jest i połyka posiadania w ataku.

      Lubię to: 8
  3. Nie ma co się dziwić Minnesotą. Dziwny to był wszechobecny hype na nich przed sezonem. Że zrobią play off i pokażą nie wiadomo co. Zespół za młody na taki skok jakościowy w jeden sezon. Wzmocnienia by im się przydały, ale czy rzeczywiście Noel? Kolejny młodzian do kolekcji. Bogut jak najbardziej. Tak naprawdę to potrzeba im głównie spokoju i cierpliwości, tylko nie wiem czy z Thibbsem to możliwe.

    Lubię to: 6
  4. W Minny przydałby się jakiś weteran. Dlaczego nadal nie zatrudniono tam nikogo takiego? Było kilku weteranów do podpisania, np. Steve Blake przecież był/jest do wzięcia i on przecież byłby dobrym mentorem dla młodych. Co do Knighta, to nie zgadzam się z tym, że nie ma koszykarskiego IQ. Jak trzeba to potrafi porządnie rozegrać i podać, z rzucaniem też jest nieźle, w meczu z GSW trafił 50% swoich rzutów, wcześniej z Atlantą 23 pkt, z czego 100% skuteczność zza linii 7,24 m. Kiedy chce i otrzymuje swoją szansę, to daje radę, a że w Phoenix jest rezerwowym, to jest jak jest. On mi po prostu pasuje do stylu gry tej drużyny i gdyby otrzymał szansę, to jestem pewny, że wykorzystałby ją jak najlepiej.

    Lubię to: 2