Dniówka: Jeszcze więcej trójek

4
fot. AA/ABACA / Newspix.pl
fot. AA/ABACA / Newspix.pl

W piątkową noc NBA przypomniała nam o stale rosnącej wartości rzutów za trzy i pobite zostały dwa rekordy przez Houston Rockets (50 prób zza łuku) i Cleveland Cavaliers (dwa kolejne mecze z 20 celnymi trójkami). To też dwie drużyny, które jak na razie najczęściej w tym sezonie kończą swoje akcje rzutami z dystansu. W przypadku ekipy z Houston to średnio aż 37.0 prób w każdym meczu, podczas gdy rekord ligi w tym względzie ustanowiony przez Rockets w 2014/15 wynosi 32.7. Natomiast obecnie jeszcze Cavs (35.2) i Brooklyn Nets (34.4) znajdują się ponad tym pułapem.

Nie trzeba patrzeć w statystyki, żeby widzieć, że tych rzutów zza łuku jest jeszcze więcej niż poprzednio, kiedy było już ich rekordowo dużo. Średnio każda drużyna oddaje teraz ponad dwa rzuty za trzy więcej niż w zeszłym sezonie (z 24.1 na 26.3). W tym momencie Detroit Pistons są jedyną drużyną, która ma średnio mniej niż 20 prób zza łuku (19.3), podczas gdy w zeszłym sezonie było sześć takich zespołów. Ale przecież teraz już nawet Memphis Grizzlies przekonali się do trójek. Nawet Marc Gasol stał się strzelcem z dystansu i jest jednym z aż dziesięciu 7-footerów (dwa razy więcej niż w zeszłym sezonie), którzy średnio oddają przynajmniej dwa rzuty za trzy w meczu. Wystarczył miesiąc sezonu, a Marc już ma więcej celnych trójek (25) niż łącznie przez wcześniejsze osiem lat kariery (12). Podobnie jest w przypadku Brooka Lopeza (teraz 28, przez poprzednie osiem sezonów 3). Tymczasem Karl-Anthony Towns, który już jako rookie prezentował swój zasięg na dystansie, po 17 meczach ma tylko trzy trafienia zza łuku mniej niż poprzednio w 82 spotkaniach. Do tego jeszcze można przypomnieć tą statystkę, że Joel Embiid trafił więcej trójek (15) w pierwszych 12 meczach kariery niż Stephen Curry (12).

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułMiędzy Rondem a Palmą (439): Dorośli mówią nie wierzę
Następny artykułGorący Ekspres: Najlepszy (dotychczas) mecz sezonu?

4 KOMENTARZE

  1. Tak swoją drogą, to gdyby przyszło mi obstawiać zakład, przegrałbym z kretesem, bo zarówno jeśli chodzi o rekordową ilość oddanych trójek w meczu, jak i rekordową ilość trafień w dwumeczu postawiłbym pieniądze na GSW bez 2 zdań. A tu proszę: Houston i Cleveland. Well, well, well.

    Lubię to: 6