Między Rondem a Palmą (428): Typy na sezon 2016/17 i zapowiedź Toronto Raptors

11
fot. NBA League Pass
fot. NBA League Pass

Dziś w terettere terettere hyyy hyyy tarattara.

Zobaczmy co dziś, czyli zapowiadamy pierwszy dzień 71. sezonu regularnego rozgrywek amerykańskiej zawodowej ligi koszykówki mężczyzn!

Ale wcześniej przedstawiamy i omawiamy nasze typy na bilanse 30 drużyn i nagrody. Znajdziecie je tutaj.

Na koniec po raz drugi w ostatnim tygodniu zapowiadamy sezon Toronto Raptors.

[wpdm_file id=325]

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułOstatnie decyzje kadrowe przed startem sezonu. Stephenson i Lawson zostają w NBA. Goodwin i Hunter zwolnieni. Pistons przejęli Udriha
Następny artykułDniówka: Początek sezonu!

11 KOMENTARZE

  1. Myslalem sobie ostatnio nad narracja ze wysocy podajacy rzucajacy za 3 sa przyszloscia ligi. Te nowoczesne 4-5 Green, KAT, Hans, Davis itd itp. Pomijajac fakt ze nie podoba mi sie tendencja ze center ma byc 3p shooterem rozciagajacym gre to czy przypadkiem nie ma teraz w NBA nadmiaru wysoko wybranych w drafcie wyskich z oczewaniami nie na miare?

    W sensie wydaje mi sie ze malo jest teraz Bookerow a duzo Davisow, a przynajmniej narracja jest taka ze sa bardziej potrzebni. A to chyba nie do konca prawda, druzyn NBA potrzebuje scorera, nawet najlepsza podajaca 4 patrz LeBron gowno osiagnie bez kogos kto rzuca.

    Kurwa sam nie wiem o co mi chodzi ale ciesze sie ze sezon wraca :)

    Lubię to: 2
  2. Dzięki za umilenie drogi do Trójmiasta – początek lepszy niż kawa.
    Nie chcę się czepiać, ale może warto żeby całkowita liczba win/loss była sobie równa:) Jak na typy „na oko” to szacun bo Maciek był bliski ideału, zNYK też nieźle:)

    Lubię to: 0