10 najważniejszych historii sezonu 2016/17

17
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Super Golden State Warriors

Nawet jeśli na parkiecie mieliby nie dorównać ogromnym oczekiwaniom, to pewne jest, że ten sezon minie nam pod znakiem Warriors. Nie może być inaczej. W końcu NBA jeszcze nie widziała zespołu, w którym zebrano tak ogromny talent.

Wiele było super drużyn w historii, ale w tym przypadku wydaje się, że weszliśmy na jeszcze wyższy poziom. Mówimy przecież o drużynie, która była mistrzem 2015, ostatnio pobiła rekord nie do pobicia wygrywając 73 mecze, a teraz dodała do swojego składu jednego z najlepszych zawodników ligi. Po raz pierwszy w jednej drużynie zagra aż czterech graczy wybranych w poprzednich rozgrywkach do All-NBA. Stephen Curry – jednogłośny MVP, który już jest najlepszym strzelcem zza łuku w historii; Klay Thompson – obecnie drugi najlepszy strzelec na dystansie i do tego bardzo dobry obrońca; Draymond Green – prototyp nowoczesnego podkoszowego, który rzuca, rozgrywa, zbiera i świetnie broni; Kevin Durant – byłby MVP, który znajduje się na trzecim miejscu (tylko za Jordanem i Chamberlainem) pod względem najwyższej średniej punktów w karierze. W dodatku wszyscy są w swoim prime, wydają się świetnie do siebie pasować na parkiecie i dobrze się dogadują, stawiając dobro zespołu przed indywidualnymi aspiracjami.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułRaptors znowu mają problem z pozycją silnego skrzydłowego
Następny artykułOstatnie decyzje kadrowe przed startem sezonu. Stephenson i Lawson zostają w NBA. Goodwin i Hunter zwolnieni. Pistons przejęli Udriha

17 KOMENTARZE

  1. Nie lubie i nie zgadzam sie ze slowami Adama 'Sa zdecydowanymi faworytami, nikt nie jest nawet blisko’…Ja tam nie widze ogromnej przewagi Warriors nad Cavaliers, rozumiem, ze dla wiekszosci sa faworytami, ale ze nikt nie jest blisko ? serio ?

    Lubię to: 4
    • Hej, ja też się nie zgadzam

      Jak pisał pewien bloger: „To się nawet kurwa w głowie nie mieści, ile w tej drużynie jest teraz potencjału.” :)

      Nie wypada się nie zgodzić, potencjał mają, to oczywiste.
      Tyle tylko że ten potencjał będzie musiał wyjść na boisko i w czerwcu 2017 spróbować pokonać Króla 4 razy, hej.

      Co nam pozostaje do tego czasu?
      #KeepCalmAndFuckPotencjałGSW
      :)

      Lubię to: 32
  2. „W ostatnich Finałach LeBron wszedł na absolutnie najwyższy poziom, nie pozostawiając wątpliwości, że jest jednym z absolutnie najlepszych zawodników w historii ligi.” – Absolutnie się zgadzam, że LeBron absolutnie zdominowałte Finały ;)

    Lubię to: 4
  3. Dla mnie ciekawa historia sezonu sa zmiany klubow Synow Marnotrawnych: Beasleya, Lawsona i Stephensona. Ciekaw jestem jak beda sobie radzic w nowym stodowisku i czy zdolaja cos pokazac. Swoja droga moglby taki artykul o nich na 6G sie pojawic.

    Lubię to: 1