Skarb Kibica 2016/17: Orlando Magic

5
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Ostatni rok w Orlando można uznać za rok stracony. Zatrudnienie Scotta Skilesa okazało się niewypałem i doszło do napięć na linii trener-management, który przyszykował Skilesowi do gry słabo zbilansowaną drużynę. Na przestrzeni ostatnich ośmiu miesięcy dokonano dwóch wymian, które w gruncie rzeczy cofnęły przebudowę Magic i najbliższy sezon może okazać się rokiem przejściowym.

Nie ma już Skilesa, nie ma nr 2 draftu Victora Oladipo, nie ma Tobiasa Harrisa. Za młodych i utalentowanych robią teraz nr 4 Draftu 2014 Aaron Gordon i nr 5 Draftu 2015 Mario Hezonja. Nagle Elfrid Payton i Evan Fournier to w tej drużynie młodzi weterani, podobnie podpisany latem Bismack Biyombo. Kontrakty sprowadzonych latem Serge’a Ibaki i Jeffa Greena kończą się po tym sezonie, a o Nikoli Vucevicu już dziś mówi się jak o graczu, którym Magic mogą w ciągu tego sezonu handlować.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWake-Up: Duet Ibaka-Biyombo, świetny pierwszy występ Millsapa
Następny artykułKajzerek: Vivek, ty kłamco!

5 KOMENTARZE

  1. Widzę, ze Hinike będzie jak Święty Graal.
    Cytat „niech trwa proces, ale nawet w Filadelfii podeszli do niego z widocznym pomysłem i założeniami, których trzymali się od początku do końca Sama Hinkiego” To znaczy jakimi ? Zbieraniem kontuzjowanych, czy nie chcących tam grać wysokich w drafcie ? Czym to się różni od Magic?. Wszyscy i tak wiedzą, że PHI jest w czarnej dupie i nikt nie da im nawet 1/2 wartości Noela czy Okafora. To i tak pod warunkiem, ze Hans będzie zdrów, w co chyba mało kto wierzy. Pewna wysoka 1 w drafcie tez wymiatała w preseasons i bodajże nawet kilkunastu meczach regular.

    Lubię to: 3
    • Hinkie miał prosty plan – wybierać w drafcie najlepszy dostępny talent. A że padało na wysokich… cóż.
      Nie chce tutaj robić za obrońcę Procesu ;D ale nawet jak Philly nie dostana zbyt wiele za Noela i Okafora, to przy pomyslnych wiatrach mogą mieć za 2 – 3 sezony zespół oparty na Embiidzie i Simmonsie. Jeśli obaj będą zdrowi to może być coś naprawdę ciekawego.

      No i tak juz zupełnie bez gdybania. 76ers wyglądają na tle Magic jak ekipa z bardziej wyrazistym planem. No bo chyba przyzasz ze w Orlando trochę się szamoczą ostatnio.

      Lubię to: 2