Skarb Kibica 2016/17: Minnesota Timberwolves

8
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Minnesota Timberwolves są jedną z najmłodszych drużyn w NBA i w pierwszej piątce mają aż trzech dopiero 21-letnich zawodników, którzy równocześnie są ich kluczowymi postaciami.

Karl-Anthony Towns ma na swoim koncie nagrodę dla najlepszego debiutanta zeszłego sezonu, zaliczając statystyki na poziomie na jakim ostatnio miał je młody Tim Duncan… Andrew Wiggins rok wcześniej został wybrany z jedynką w drafcie i zgarnął tytuł ROY, a w swoim drugim sezonie przekroczył już poziom 20 punktów na mecz. Tymczasem Zach LaVine nie tylko obronił tytułu króla wsadów, ale przede wszystkim poszedł za ciosem i po Weekendzie Gwiazd pokazał, że może być kimś więcej niż tylko dunkerem.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułDwunasty Gracz: Zapowiedź Week 6 (i co Joey Bosa w czwartek)
Następny artykułWake-Up: Duet Ibaka-Biyombo, świetny pierwszy występ Millsapa

8 KOMENTARZE

  1. Nareszcie więcej osób bedzie oglądało Wolves, a nie tylko patrzyło na suche liczby w boxscore. Ludzie przekonacie się, że tam jest jeden z najbardziej niedocenianych graczy w lidze – RR pozdrawia.

    Lubię to: 16
  2. Liga srała hajptem na Wigginsa, srała, srała, srała, 20 z 30 drużyn tankowało po niego w drafcie, a w końcu hype się zesrał i teraz Wiggins – niedawno nowy Jordan i LeBron! – jest tylko „meeh” jednym z gości w składzie, otoczony co 2-3 graczami po których spodziewa się lepszej kariery. Jak to się stało =o

    Lubię to: 28