Skarb Kibica 2016/17: Phoenix Suns

8
fot. Stephen Lew / Newspix.pl
fot. Stephen Lew / Newspix.pl

Wiosną tego roku minęło już sześć lat od kiedy Phoenix Suns po raz ostatni awansowali do play-offów. W ten sposób stało się to najdłuższą passą niepowodzeń w już 48-letniej historii klubu, który od 2007 roku ciągle wystawia drużyny broniące poniżej ligowej średniej. Nawet rewelacyjny sezon 2013/14 przepada dziś łatwo w zapomnienie, ale głównie dlatego, że Suns wydają się wreszcie naprawdę stawać na nogi. Wszystko za sprawą 19-letniego Devina Bookera, który wybrany przed rokiem z nr 13 okazuje się być jak na razie największym stealem silnego Draftu 2015.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWarriors nie interesują kolejne rekordy, liczy się tylko tytuł
Następny artykułNBA Playbook: Toronto Raptors

8 KOMENTARZE

  1. Zanosi się na to, że w Phoenix doczekają się fajnej paki. Muszą jeszcze poczekać na rozwój Bookera, Bendera itd., ale jeśli będą cierpliwi to może być w przyszłości kontender Zachodu.

    Lubię to: 0
  2. Serio – 14/15 miejsce? Kudos dla Maćka, że miał odwagę typować Suns wyżej. Jakoś czuję w tym roku wreszcie dobre fluidy wokół tego zespołu. Mają super zbilansowany zespół – kilku doświadczonych, ale jeszcze stosunkowo młodych graczy (Bledsoe, Knight, Tucker), zdolną młodzież i 4 świetnych weteranów, którzy otoczą resztę właściwą opieką. Pytanie jak sprawdzi się Watson na stołku w dłuższym wymiarze, czy nogi znowu nie posypią się Bledsoe i czy Sarver wytrzyma bez odwalania kolejnych dziwnych numerów. Stawiam, że to będzie dla nich bardzo udany sezon.

    1. Golden State
    2. LA Clippers
    3. San Antonio
    4. Portland
    5. Utah
    6. Minnesota
    7. Phoenix
    8. Memphis
    9. Houston
    10. Oklahoma
    11. New Orleans
    12. Denver
    13. Sacramento
    14. LA Lakers
    15. Dallas

    Lubię to: 1
  3. Uważam, że Piotrek i Adam nie kierowali się analityczną oceną drużyn, tylko swoimi sympatiami. Albo po prostu słabo wdrożyli się w temat i piszą po łebkach. Takie mam wrażenie. Kadrowo PHX mają bardzo fajnie zbilansowany skład. Analizując składy zachodu i chemię składów, wg mnie poniżej Suns będą lakers (15.miejsce), hornets (osamotniony Davis, kontuzje, d-league team), nuggets i kings. Wg mnie PHX w tym sezonie jeszcze nie wejdą do play offs (10-11m.), ale jak zaskoczy, to możliwe, że o nie powalczą.

    Lubię to: 2