Rio 2016: Trzecie złoto Melo, trzeci medal Pau

4
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro dobiegły końca, a reprezentacja USA zgodnie z oczekiwaniami zdobyła złoto w turnieju koszykówki. W finałowym meczu nie było już powtórki z tego co oglądaliśmy w pierwszym starciu obu drużyn i Serbowie nie zagrozili Amerykanom. Kevin Durant rozstrzelał się w drugiej kwarcie i mieliśmy tylko kolejny blowout (96:66), jakich było zdecydowanie za dużo w fazie pucharowej.

To nie był wyjątkowo interesujący turniej (miniony tydzień spędziłem na urlopie przez co nie widziałem wszystkich meczów i nie czuję, że coś straciłem) i to też nie była wielka kadra USA, którą można by próbować nazywać kolejnym Dream Teamem. Wiele gwiazd nie zdecydowało się pojechać do Rio, a ci, którzy grali, nie zachwycali i trudno powiedzieć, żeby któryś z Amerykanów był wyróżniającą się postacią przez cały turniej. Melo miał swój mecz, Klay Thompson po fatalnym starcie zanotował dobre występy, a na koniec popisał się Durant (30 punktów), który ostatecznie był najlepszym strzelcem drużyny z średnią 19.4. USA nie rozjeżdżali wszystkich swoich rywali, ale wygrywali i ostatecznie zrobili swoje.

Mike Krzyzewski kończy swoją przygodę z reprezentacją mając na koncie serię 76 zwycięstw z rzędu i trzy złote medale Igrzysk Olimpijskich, będąc jedynym trenerem w historii, który może pochwalić się takim dorobkiem. Tak samo jak Carmelo Anthony jest jednym koszykarzem w historii z trzema złotymi medalami i po zakończeniu wczorajszego meczu był bardzo emocjonalny:

Melo niewątpliwie zapisał się w olimpijskiej historii, w historii reprezentacji USA, której jest rekordzistą pod względem liczby rozegranych spotkań, zdobytych punktów i zebranych piłek na Igrzyskach. Utrzymał też rekord 37 punktów w jednym meczu, który po pierwszej połowie wydawał się być zagrożony, gdy KD schodził na przerwę z dorobkiem 24. Ma trzy złota (w sumie cztery medale, ale tym brązowym z 2004 nie będzie się chwalił) i stał się legendą reprezentacyjnej koszykówki, ale czy to coś zmienia w tym, jak jest postrzegany w świecie NBA? Czy jeśli dzisiaj zakończyłby karierę, te trzy złote medale wystarczą, żeby mówić o nim, że jest zwycięzcą?

Olimpijskie złoto w wielu dyscyplinach jest najważniejszym trofeum, ale koszykówka nie jest jedną z nich. Odkąd w 1992 roku na turnieju pojawili się zawodnicy z NBA, były one prawie zawsze zdominowane przez Amerykanów. Nawet w tym roku ostatecznie bez większych problemów weszli na najwyższy stopień podium, mimo że nie dominowali przez całe rozgrywki tak jak można by tego oczekiwać od drużyny złożonej z gwiazd najlepszej ligi świata. Drużyna USA jest po prostu na innym poziomie niż ich rywale. Dlatego nie ma nawet sensu porównywać olimpijskiego medalu Amerykanów z mistrzowskim pierścieniem zdobytym po 82-meczowym sezonie i playoffach. Melo ma trzy złote krążki, bo brał udział w kolejnych Igrzyskach, a było mu łatwiej spędzić kolejne wakacje z reprezentacją, ponieważ przeważnie szybko kończy swoje sezony w NBA (dotychczas tylko dwa razy w swojej karierze przeszedł pierwszą rundę playoffów).

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułNBA Playbook: Boston Celtics 2008
Następny artykułMiędzy Rondem a Palmą (408): Państwo pamiętają

4 KOMENTARZE

  1. Czy tylko mi się wydawało, że Paul George traktował Milosa, jak Pippen i Jordan w ’92 Kukoca? Bronił jak wściekły i próba dobicie plakatem (alley przy + 30 bodajże)?

    Lubię to: 1
  2. Proszę kompetentną osobę o odpowiedz czy w dwóch ostatnich akcjach Hiszpanii był faul odpowiednio na Gasolu i Rodriguezie?
    Ewentualnie żebym miał jasność:
    czy był pretekst aby odgwizdać faul?

    Lubię to: 1
  3. Krótko i merytorycznie ;)
    Oba gwizdki tak z dupy wzięte, że pała mała. Żal tym większy, że Kangury – poza połową meczu półfinałowego – grały świetną dla oka, zespołową koszykówkę. No ale panowie sędziowie uznali, że wygrać ma utytułowana Hiszpania i cóż my małe żuczki z tym możemy zrobić :)

    Lubię to: 1
  4. O1:06 A TEGO OCZYWISTEGO FAULU SEDZIOWIE NIE ODGWIZDALI NA GINOBILIM I ARGENTINA NIE ZOSTALA MISTRZEM ŚWIATA 2002

    02:52 A TU RZUT NOCIONIEGO KTORY NIE WPADŁ NA MISTRZOSTWO ŚWIATA 2006
    AAAAALE CZY WCZESNIEJ NIE BYLO FAULU GASOLA NA GINOBILIM?
    i nie byłoby Złotego Pokolenia Espanii

    04:40 A TU KOLEJNY MEDAL STRACONY PRZEZ NOCIONIEGO

    TAK POWINNO TO wyglądać
    ZŁOTO 2002
    ZŁOTO 2004
    ZŁOTO 2006
    BRĄZ 2008
    BRĄZ 2012
    (a należy pamiętać, że prawdopodobnie już na
    IGRZYSKACH 2000 zdobyliby medal)

    trafił dopieeeeero dooopiero dopieroooo z Brasil
    ale dało tylko Ćwierćfinał.

    https://www.youtube.com/watch?v=ZYqQjMBRY-w

    reasumując:
    w Koszykówce to Sędziowie są najwiekszymi Gwiazdami FACTORAMI Big Fundamentami.
    przeogromny niedosyt
    to Pokolenie nie miało dopływu krwi jaki mieli Gasol, Navarro, Calderon, Garbajosa
    dlatego
    Argentina > Espania dekada 00-10.

    Lubię to: 1