Wolves nie będą spieszyć się z wymianą Rubio

25
fot.Renee Jones Schneider / Newspix.pl
fot.Renee Jones Schneider / Newspix.pl

Nazwisko Ricky’ego Rubio od dawna przewija się w plotkach transferowych. Był podobno do wzięcia przy okazji trade deadline, a potem już z Tomem Thibodeau na pokładzie Wolves dalej szukali wymiany z jego udziałem i było to jeszcze zanim w drafcie z czwórką wybrali rozgrywającego. Tym bardziej po dodaniu do składu Krisa Dunna, wydawało się, że czas Rubio w Minny nieuchronnie dobiega końca, o czym też pisał Woj w dzień draftu.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułTop 100 koszykarzy w historii NBA: #97 Blake Griffin
Następny artykułBuzzer-beater Denzela Valentine’a zapewnił Bulls mistrzostwo Summer League w Vegas

25 KOMENTARZE

  1. Rubio, Dunn, Jones na pozycji numer 1 to znak, że na pewno minut na tej pozycji nie dostanie już Zach Lavine i będzie się mógł spokojnie rozwijać na SG. To się chwali :)

    Lubię to: 0
    • Dokładnie to samo pomyślałem, jak widziałem w zeszłym sezonie minuty Zacha na PG to tylko zaciskałem zęby żeby to wytrzymać :) A teraz pownniśmy wszyscy tego uniknąć, niech sieka spot-up tróje i penetruje po close-outach, do tego jest stworzony.

      Go Wolves!

      Lubię to: 0
    • Potencjal mega ale nie zdziwie sie jak Tom bedzie probowal Dunna lub Jonesa czasi jako buckup za Lavinem. Obaj potrafia rzucac wiec pare minut za Lavinem powinni moc grac na przemian.

      Lubię to: 0
    • Tyus jest bardzo spoko – myśli, podaje, rzuca. Jeden problem, który nie był tak widoczny w lidze letniej: jest też chyba najgorszym obrońcą na pozycji w lidze. Jest młody i ma mózg więc jest szansa że będzie z niego gracz nba, ale raczej jeszcze nie w tym sezonie.

      Lubię to: 0
      • Nawet w Summer League to się rzucało w oczy – wczoraj obejrzałem mecz z Raptors i Wright z Powellem i nawet tym Bruno z Copacabany wchodzili mu w pomalowane jak i kiedy chcieli. Naprawdę nie wiem, czy to jest do nadrobienia, nawet biorąc pod uwagę młody wiek.

        Lubię to: 0
        • W NBA większość ludzi brała go po jednym crossie, Barea nie potrzebował nawet tego. Widać, że Jones myśli a tacy ludzie zazwyczaj są ok obrońcami zespołowymi chociażby dzięki temu, że wiedzą gdzie się ustawić. Jeśli w 1v1 poprawi się z totalnej tragedii do tylko kiepsko, to będą z niego ludzie.

          W najgorszym przypadku będzie z niego przekozak w Europie :)

          Lubię to: 0
        • Czekaj, czekaj. Sugerujesz, że Tyus Jones mógłby bronić Caboclo?
          Ja wiem, że on jest „two years away from being two years away”, ale przecież to jest kolosalna różnica wzrostu. To tylko Paul radził sobie z Durantem zaskakująco dobrze :)

          A co do Jonesa – @siepu: „tacy ludzie zazwyczaj są ok obrońcami zespołowymi chociażby dzięki temu, że wiedzą gdzie się ustawić.”
          Przypomniało mi to cytat Przemka, że w NBA jest bardzo łatwo być „zerowym obrońcą” na poziomie effortu. Klik (pkt 2):

          https://szostygracz.pl/2016/04/12/5-na-5-all-bad/

          Physical tools zawsze będą grać przeciwko niemu, ale chęciami i inteligencją można zawsze pewne braki zatuszować – no i nikt nie oczekiwał po nim, że będzie lockdown obrońcą.

          Lubię to: 0
          • To bardziej skrót myślowy, ale były w tym meczu z 2 czy 3 takie switche i Tyus nawet nie udawał, że próbuje

            Lubię to: 0
    • wtedy pewnie 3 drużyna musiałaby dołączyć, bo na co Minny kolejny wysoki, skoro mają Pekovica i przede wszystkim KATa. Chyba, że Nikole by gdzieś dalej przehandlowali…

      Lubię to: 0