Cleveland Cavaliers zainteresowani Princem, Koufosem. Ray Allen? Najwcześniej w styczniu

12
fot. Stephen M. Dowell / Newspix.pl
fot. Stephen M. Dowell / Newspix.pl

Cleveland Cavaliers wygrali sześć meczów z rzędu, więc nie jest to ten typowy moment, w którym dowiadujemy się o konfliktach w szatni i wymianach bez których znana nam cywilizacja przestanie istnieć. Nie ma paniki, ale długofalowy cel na ten sezon, czyli zdobycie tytułu najpewniej nie wydarzy się, jeżeli Cavaliers nie wzmocnią się na dwóch pozycjach.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: New York Knicks przegrali 15 z 17 ostatnich, Detroit Pistons 12 razy z rzędu
Następny artykułJoe Lacob przypomina, że Steve Kerr jest lepszy niż Mark Jackson (choć nie musi)

12 KOMENTARZE

  1. Cavs pozyskując centra stają się realnym kontenderem. Dlatego zgadzam się, że nikt im nie odda brakującego klocka za jakiegoś Waitersa czy, tym bardziej, wyjątek. Troszkę trzeba będzie dopłacić.
    Rayu Allenie – dlaczego nie chcesz do San Antonio?!

    Lubię to: 0
      • Wydaje się jednak, że nie są na straconej pozycji próbując trade’ować pakiet z Waitersem i Thompsonem. Kilka opcji jakie mogłyby się zrodzić to np. Charlotte (Zeller, Biyombo + jeszcze ktoś) albo Denver (mają trzech centrów i Nurkic przez to nie może się rozwijać). Można też próbować skusić Dallas (B.Wright) albo pomyśleć o wyciągnięciu Monroe z Detroit, którzy w którymś momencie będą musieli zacząć przebudowę. Jak Wy to widzicie?

        Lubię to: 0
          • Nie najgorzej wypada w zaawansowanych statystykach defensywnych.

            Lubię to: 0
        • O tak, Pistons na pewno łykną Waitersa za Monroe, przecież Stan uwielbia takich odpałów jak Dion i marzy aby utworzyć najlepszy backcourt w lidze.W Pistons już teraz jedna piłka to za mało.Poza tym Cavs też nie oddadzą w pakiecie Thompsona za gościa, który ani wcale nie jest super obrońcą ani na którego nie będzie ich stać w przyszłym sezonie.Kilka drużyn oferowało ponoć sign-n-trade z maxem dla Monroe’a ale Detroit te oferty odrzuciło.

          Lubię to: 0
          • Warto jednak zauważyć, że sytuacja Detroit zaczyna się troszkę zmieniać i szansa na awans do playoff jest coraz mniejsza. W związku z tym Van Gundy musi iść w przebudowę. Na jego miejscu pierwsi dwaj gracze jakich bym się pozbył to najwięksi ballhandlerzy – Jennings i Smith. Byłoby miejsce dla Waitersa, który uważam, że ciągle ma niezły potencjał.

            Lubię to: 0
          • Waiters na ten moment wydaje się niewiele lepszą opcją niż Jennings, to raz.Dwa, nikt Jenningsa nie łyknie, chyba że w przyszłym sezonie jako spadający kontrakt.Smitha też nikt nie weźmie z jego kontraktem na średnio 14 mln$ przez 3 lata.Poza tym jaki jest sens wymieniania Josha skoro ten tłok na PF nie potrwa już długo?Jeśli Stan jakimś cudem wymieniłby Smitha a po sezonie niemal na pewno odejdzie Monroe to Pistons zostaliby z ręką w nocniku.Zresztą taka wymiana w której Pistons udałoby się pozbyć 2 niewygodnych kontraktów a w dodatku zyskać np Thompsona jest praktycznie niemożliwa bo nie ma trzeciego czy nawet czwartego klubu pomiędzy które udałoby się rozdzielić te umowy.

            Lubię to: 0
          • Monroe po sezonie out więc Pistons Smithem handlować nie będą. A Waiters jest im potrzebny jak świni siodło. Zwłaszcza, że niedługo wraca Meeks – po stokroć bardziej pasujący do tego bałaganu w Detroit i w ogóle, moim zdaniem, lepszy gracz.
            Z drugiej strony Monroe nie jest tym czego Cavs szukają ale gdyby oddali za niego pakiet picków to pewnie SVG by się skusił. Tyle, że to nie ma sensu.
            I, podkreślam, żadna drużyna nie pomoże Cleveland jeśli nie zyska i to grubo na ew. wymianie. Więc dajcie spokój z proponowaniem trejdów korzystnych tylko (lub bardziej) dla Cavs.

            Lubię to: 0