Flesz: Grizzlies nie do zdarcia, koronkowi Mavericks, pierwsze triple-double sezonu

17
fot.  Yang Lei C / Newspix.pl
fot. Yang Lei C / Newspix.pl

Update’owany

Jest tylko kilka rzeczy, które na początku sezonu działają w NBA bez zarzutów. Dwie z nich mogliśmy zobaczyć ostatniej nocy – atak Dallas Mavericks z Chandlerem Parsonsem i Tysonem Chandlerem wygląda spektakularnie. Za to obrona na sznurku Memphis Grizzlies z Dr Marcem Gasolem w środku jeszcze lepiej.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułRzutówka: Idzie młodzież
Następny artykułReggie Jackson będzie zastrzeżonym wolnym agentem, jak tym razem rozegrają to Thunder?

17 KOMENTARZE

  1. jak Mężczyzna z Kotem opowiadał w Palmie, że Mavs mogą się włączyć do walki o tytuł, to pukałem się w czoło i myślałem „czo ten Kwiatkowski?”, gdzie na mistrza, skoro liderem jest 40letni Niemiec, a supporting cast to Monta Ellis (Monta Ellis!), typ, który reklamował majtki i podstarzały center wyjęty z Nowego Jorku, pierwszym PG jest Jameer Nelson, a na ławce takie tuzy jak Rajmund Felton i Charlie V. Zwracam honor, odpukuję się w czoło, trzymam kciuki za Mavs, bo oglądanie ich to zaiste przyjemnośc

    Lubię to: 0
  2. Panowie troszkę off-topic. Pierwszy raz chciałbym pobawić się w lidze fantasy. Gdzie najlepiej dołączyć, espn, yahoo, coś innego. Był może jakiś poradnik na łamach „szóstego gracza” z czym co się je? Z góry pięknie dziękuję za info :)

    Lubię to: 0
  3. Generalnie pewnie pożałuję, że napisałem to co za chwilę napisze – bo ilekroć kogoś pochwalę to zaraz gra turbo c***nie, albo łamie jakąś kość, ale przecież trzeba się czymś ekscytować, co nie ?

    Nerlens Noel – to dopiero 4 spotkanie, ale mówie Wam, jest się czym jarać. Pamiętajmy, że ten chłopak, nie zagrał nawet pełnego sezonu w Kentucky, zeszły sezon leczył kontuzję/tylko trenował. Jeżeli chodzi o oficjalne mecze zagrał ich w Kentucky raptem 24 i teraz od razu głęboka woda – NBA.

    Moją największą obawą, jeżeli chodzi o jego osobę poza zdrowiem oczywiście była waga. Bałem się myśleć, co może zrobić z nim Howard. A tymczasem…

    Dzisiaj Noel pokazał obronę, której momentami nie wstydziłby się 30 letni weteran. Wybijał Howardowi piłkę z kozła w post-up, contestował jego rzuty, wypychał (!) go spod kosza, odcinał od podań. Po prostu WOW. Noel jest niesamowicie inteligentnym zawodnikiem w obronie, czuje grę kapitalnie, nie łapie się na każdego pump-fakea. W 2, czy 3 kwarcie został po switchu na szczycie trójki z Hardenem 1on1, Harden zrobil swojego fakea – Noel nie wyskoczył, stał nisko na nogach i do samego konca wycontestował wjazd JH. Szok, byłem przekonany, że będzie miał po tym zagraniu połamane kostki, a wybronił tą akcje.

    W ataku? IQ, IQ, IQ – jest nieopierzony, przez co popelnia błedy, ale generalnie fajnie podaje, patrząc na jego rzut dzisiaj, czuje ze midrange na skrzydłach + na łokciach sobie wyrobi. Do tego jest szybki i jak nie wdaje sie w przepychanki, to potrafi nawet z tą szczypiorową masą minąc rywala.

    Problemem jest na pewno zbiórka, ale jeśli wróci Embiid i będzie mu zastawiał deske, to będzie to nieźle wyglądało.

    Nerlens Noel, Nerlens Noel, Nerlens Noel

    Lubię to: 0
  4. Ciekawą linijkę zaliczył dziś Brook Lopez.
    BKN wygrał 31 punktami, Brook był startującym centrem i w .. 24 minuty zaliczył -2, grając na skuteczności 60%. Team bez niego był w pozostałe 24 minuty + 33. Drugi najgorszy starter miał + 12. Trudne do pobicia.

    Lubię to: 0