17 dni do końca sezonu regularnego: Miami i Thunder są jeszcze w grze o nr 1, Phoenix Suns JEDNAK poza playoffami?

14
Joe Cavaretta / Newspix.pl
Joe Cavaretta / Newspix.pl

Wg Playoff Odds Johna Hollingera w grze o playoffy pozostało 19 teamów, przy czym 10 z nich udział ma już zagwarantowany lub praktycznie zagwarantowany: Indiana, Miami, Toronto, Chicago, Brooklyn i Washington w Konferencji Wschodniej oraz San Antonio, Oklahoma City, LA Clippers i Houston w Konferencji Zachodniej.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułSixers wygrali mecz koszykówki! Pistons tankują nawet w Philly
Następny artykułRockets będą cierpieć w defensywie

14 KOMENTARZE

  1. Wschód:
    Krótka piłka: Atlanta wchodzi – będzie brzydka 4-meczowa seria z Indianą. Kto ogląda Atlantę??? Jeśli wejdą Knicksi to mają szansę coś urwać, chociaż czy to ma jakieś znaczenie?
    Zachód:
    Ja osobiście zupełnie nie kupuję Memphis. Uważam za paranormalne przebąkiwanie o Portland poza playoffami, a jakoś cicho w tym kontekście o Memphis. Jeśli chodzi o PHX, pomimo trudnych meczów jestem pewien, że Hornacek się obroni wynikami. Ten gość to dla mnie pewniak do CotY.

    Lubię to: 0
  2. 13-5 – to był taki optymalny bilans Spurs w marcu tymczasem jadą nadal bez porażki od powrotu Leonarda. Dziś meczyk z Indy 'comynajlepszegorobimy’ Pacers, którzy są w b2b i może nie być nawet widowiska. Nie mówie jednak hop, bo brak Greena na bronionej połowie może sie odbić czkawką. Kluczowy będzie tu mecz z OKC bo wtedy cała wykonana praca (pierwsze miejsce w dużej tabeli, tak Pop) byłaby mocno zagrożona.

    Lubię to: 0
      • Miśki to najlepszy rywal dla Spurs na pierwsza runde: brak siły rażenia w ofensywie, problemy z kontuzjami Gasola i Conley’a, Spurs nie grają już tylko McDyessem na Z-Bo. To już nie ten sam zespół vide 2011 (4-0 w 2013 i 3-0 teraz w RS). W Arizonie biegają do kontr jakby w dupach mieli Duracelle a Dallas wole omijać od kiedy Stary Człowiek też może.

        Lubię to: 0
        • Potwierdzam. MEM można lubić, trzeba szanować za defensywę ale na PO nie mają argumentów w ataku. W obecnej dyspozycji SAS ich niszczą a jeden wyrwany mecz byłby niespodzianką.
          Kibiców SAS natomiast może martwić czy aby nie za szybko wystrzelili z formą, bo utrzymać ją przez 4 miesiące będzie bardzo ciężko. Zakładając, że interesuje ich co najmniej finał ligi.
          A po dzisiejszej nocy Portland wydaje się być bezpieczne w walce o PO. O pozostałe 3 miejsca będą się bić: GSW, PHX, DAL, MEM. I wcale się nie zdziwię jak z rywalizacji odpadnie, najlepszy obecnie z tych zespołów, GSW.

          Lubię to: 0