Kontrowersyjny brak gwizdka w ostatniej sekundzie meczu w Minnesocie

5
fot. NBA League Pass

Wolves są w tym sezonie najbardziej anty-clutch drużyną w całej lidze. Nie potrafią wygrywać meczów w ostatnich sekundach. Wczoraj znowu przegrali na samym finiszu i mają już bilans 0-7 w spotkaniach rozstrzygniętych różnicą nie większą niż 4 punkty. Jednak tym razem poza pretensjami do siebie, do fatalnej postawy rezerwowych (Love: „We need to get our bench going. … Five points is just not okay.”), Wolves winią również sędziów za porażkę z Mavs.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: Dallas Mavericks i New Orleans Pelicans grają coraz lepiej, Detroit i Denver – co innego. Kontrowersje w Minnesocie.
Następny artykułRaport: Lakers rozmawiają z Cavs o wymianie Gasola za kontrakt Bynuma

5 KOMENTARZE

  1. Według mnie jakby walnął w piłkę to by tak nie poszybowała. Jak walnął w łapę to bardzo prawdopodobne że piłka się właśnie w taki sposób wysmyknęła. Jedno czego nie rozumiem to dlaczego nie popatrzeli na powtórki, przecież czasami przy tym monitorze siedzą, patrzą i dyskutują, a tutaj zero wątpliwości. Słabo, bardzo słabo.

    Lubię to: 0
  2. Orientuję się ktoś czy FIBA stosuję ten sam przepis:

    „Ręka jest uważana za „część piłki” kiedy jest w kontakcie z piłką i kontakt z ręką zawodnika kiedy jest w kontakcie z piłką nie jest faulem.”

    Bo nie mogę nigdzie znaleźć.

    Lubię to: 0
  3. no nie wiem, dla mnie wydaje się obvious, że Matrix miał kontakt tylko z ręką Love’a, gdy ten miał ją na piłce. jak przyjrzycie się gifowi, widać to dokładnie, dzięki różnicy w kolorze skóry obu zawodników. aż wstyd się przyznać, ale nie wiedziałem wczesniej, że w przepisach jest taki zapis:
    „Ręka jest uważana za „część piłki” kiedy jest w kontakcie z piłką i kontakt z ręką zawodnika kiedy jest w kontakcie z piłką nie jest faulem.”
    ale skoro jest, no to dla mnie jest to good no-call.

    Lubię to: 0
  4. NBA właśnie oficjalnie przyznała, że faul był i powinny być dwa osobowe. Dziwi mnie, że ktokolwiek wątpi w to czy w tej sytuacji był faul czy nie. Przecież to oczywista oczywistość. Nawet zasłonięty nieco sędzia nie powinien mieć problemów z właściwą decyzją. Dali ciała sędziowie i tyle.

    Lubię to: 0