Dniówka: Dziś Miami gra w Indianie, Kobe ma dwie różne nogi

5
fot. Jim Rassol / Newspix.pl

Nie mów o tym NBA, TNT czy ESPN, bo wydarzenie będzie transmitowane tylko w lokalnych kanałach, ale dziś jest wielki dzień.

Indiana Pacers półtora dnia po powrocie z pięciomeczowego touru po Zachodzie podejmują Miami Heat w prawdopodobnie najbardziej wyczekiwanym póki co meczu tego sezonu (nie przez NBA, TNT i ESPN). Z jednej strony to tylko sezon regularny, ale z drugiej to bezpośredni pojedynek w najciekawszej i być może najważniejszej rywalizacji o rozstawienie przed playoffami.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułW poszukiwaniu dobrego picku: Charlotte Bobcats
Następny artykułPacers zatrzymali Heat

5 KOMENTARZE

  1. Z tymi różnymi nogami to całkiem naturalne. Atrofia mięśni już przy paru tygodniach jest widoczna gołym okiem a tutaj przerwa trwała kilka miechów.

    To, że jedna z nóg jest teraz dużo słabsza od drugiej jest dosyć oczywiste. Pytanie w jakim stopniu zwiększa to ryzyko kolejnego urazu (kostki, kolana, biodra – do wyboru do koloru) tym razem tej mocniejszej i bardziej obciążanej nogi (patrz DRose).

    Duuuużo zdrowia i jeszcze więcej szczęscia życze :/

    Lubię to: 0
    • To jedna z podstawowych funkcji rehabilitacji po tego typu urazie, oprócz przywracania do sprawności operowanego stawu czy mięśnia, także przywrócenie do działania aparatu mięśniowego całej kończyny.
      Generalnie jeżeli lekarz/fizjoterapeuta wyraża zgodę na pełną aktywność to różnica mocy między jedną a drugą nogą nie powinna przekraczać 10-15%. Ja mam doświadczenie tylko ze sportem amatorskim, ale podejrzewam, że u zawodowców jeśli ten próg będzie inny to raczej jeszcze bardziej wyśrubowany.
      Początkowo pewne przeciążanie zdrowej nogi to naturalna sprawa, ale to raczej kwestia głowy niż przygotowania fizycznego.

      Lubię to: 0