To co ma nadejść

6
fot. google

„Następna piosenka, jest piosenką, tym, przebojem jest” – wprowadzał w klimat swojego koncertu Tomek Lipnicki 17 lat temu. Gdzieś w tym samym czasie Ray Allen przygotowywał się do draftu, lekko poirytowany faktem, że któryś z dziennikarzy Slamu (te cholerne pismaki) napisał, że spośród wszystkich nadziei klasy1996, to on ma największe szanse, by popaść w przeciętność. 

O Jezusie? W ten sposób?

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułPrzed ostatnim meczem sezonu
Następny artykułMecz nr 7 Finałów: LeBron James i Miami Heat mistrzem NBA 2013

6 KOMENTARZE

  1. Kurdę, przeczytałem, jeszcze raz ten tekst z ZP1 po Game 7, jest naprawdę super. Fajnie sobie przypomnieć tamte Fianły i ZawszePoPierwsze.
    Przy okazji napiszę, że brakuje właśnie ZP1. Moim zdaniem było lepsze niż 6Gracz. Może dlatego, że moje zainteresowanie NBA miało duży związek z tym blogiem. Brakuje tego, że było więcej autorów, i to takich, którzy naprawde fajnie pisali i dobrze się ich czytało. Teraz właściwie ciągną to Maciek z Adamem, a wtedy, razem z Maćkiem częściej pisali Przemek z Sebastianem i zawsze dorzucali coś od siebie Rafał Niewiadomski z Markiem Dziubą.
    Głupio mi to pisać, bo wiem, że może to być strasznie ckliwie odebrane, ale ZawszePoPierwsze miało w sobie coś specjalnego dla mnie. :)

    Lubię to: 0
  2. Parafrazując pewna genialną przemowę w wykonaniu Pacino…

    „Two hours to the biggest battle of our professional lives
    all comes down to today”

    Miami , czy Sam Antonio…niech wygra lepszy..najwazniejsze, by obie ekipy zapewniły nam widowisko tak wspaniałe jak w meczu numer 6.

    Lubię to: 0