Sędziowie nie przerywają playoffów Warriors. NBA powinna być mądrzejsza

8

W ostatnich latach NBA uaktualnia możliwości korzystania z powtórek, wydłużając w ten sposób realny czas trwania spotkań, ale zmnieszając ryzyko błędu. Oko ludzkie – nawet to najlepiej wytresowane oko ludzkie – kontynuuje jednak niezauważanie rzeczy, które w crunchtime już dwóch meczów tych playoffów mogły przesądzić o losach całych serii.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułPlaybook: Pop miał 5 minut na rozrysowanie zagrywki
Następny artykułPółfinały Zachodu: Grizzlies wykoleili Thunder w kolejnym zaciętym meczu

8 KOMENTARZE

  1. Ciężko jest cokolwiek wymyślić, bo nikt nigdy nie będzie do końca zadowolony. Błędy sędziów, tak jak i w piłce nożnej, są częścią gry, a jak nie chce się ich widzieć to najlepiej zagrać w NBA2k13. Można by sprawdzać co drugą akcję i zespoły pewnie by tak robiły gdyby miały taką możliwość. Ciężki temat na pewno.

    Lubię to: 0
  2. nie dotyczy to polskiej perspektywy oglądania meczów z masowaniem przycisku „10 sec forward”

    ile ja bym dał żeby dało się obsługiwać LP np. strzałkami na klawiaturze… szlag mnie trafia jak chce dać do przodu/ do tyłu i wyjeżdża mi to wspaniałe coś na połowę ekranu.

    Lubię to: 0
    • generalnie dużo rzeczy można wymieniać ja bym dodał np. brak możliwości wyboru komentarza co można robić w odpowiedniku LP w lidze nhl. jako fan powiedzmy pacers nie mam ochoty słuchać nudziarzy z bostonu, albo po prostu chcę oglądać mecz z komentatorami „mojej” druzyny. Wiem, że to już może być odebrane jako przesada, ale płacę to wymagam ;)

      Lubię to: 0
  3. NHL nie lubię, ale NFL owszem. Z tego względu skorzystałem jakiś czas temu z jakis ochłapów za grosze i w porównaniu z League Pass jest miazga. W cenę pakietu wliczony jest abonament na NFL Network – czyli takie NBA TV, które ma totalnie lepszą ramówkę i przez kilkanaście godzin dziennie można mieć dostęp do nowych programów, a nie odgrzewanych kotletów. Mecze można oglądać w jakości 4500kbs, co stanowi wartość maksymalną. Ponadto uzyskujemy dostęp do rozgrywek do trzech sezonów wstecz. NBA ma sporo do nadrobienia, jest średnio.

    Lubię to: 0
  4. Sam jestem sędzią. Jak padło w tekście – Jack zasłonił wizurę sędziemu. Czy bidny ma zacząć widzieć przez ciała (i inne rzeczy materialne)?! Zareagował na tyle szybko na ile mógł, poszedł za akcją i próbował się doszukać czegoś pod koszem. Nic do zarzucenia. Owszem aut jak wół, ale pamiętajmy – sędziowie to TYLKO ludzie, nie roboty.
    Moim zdaniem pomysł z 4 sędzią jest spalony. Zaraz by się okazało, że jest potrzebny 5 do czegoś jeszcze, itd. Pętla.
    Korzystanie z powtórek przydaje się, szczególnie w crunch, napiętych końcówkach, ale bez przesady – to jest widowisko na żywo, ma być zachowana płynność gry. Kto chce oglądać ostatnie 2 minuty, które poprzez powtórki co i rusz wydłuża się do 30-40 minut czasu rzeczywistego (i dorzućmy jeszcze timeouty…).
    Sędzia to animator „przedstawienia” – ma je nadzorować, animować, pilnować porządku. Prawda jest taka – gdyby jedna z drużyn spięła się (a GSW w 1Q i 2Q wyglądali tragicznie :/) to nie byłoby problemu z crunch. Choć z 2. str. jest to właśnie urok koszykówki – szybkie zmiany prowadzenia, runy, taktyka trenerska.
    Na finał – nie zrzucajmy winy tylko na sędziów. I nie zgadzam się ze stwierdzeniem tytułu „NBA powinna być mądrzejsza”. To gracze, trenerzy, działacze powinni być bardziej wyrozumiali.

    Lubię to: 0