Rookie Ranking (19): udany finisz

0
fot. Zou Zheng / Newspix.pl

Bradley Beal dołączył do grona debiutantów, którzy z powodu kontuzji przedwcześnie zakończyli swój pierwszy sezon w NBA. On nie ma już szans na dobry finisz tych rozgrywek, ale jest kilku zawodników, którzy bardzo dobrze spisują się w tych ostatnich meczach sezonu. Do ostatniego momentu wykorzystują okazję, aby potwierdzić, że przyszłość należy do nich. Anthony Davis jest po swoim najlepszym miesiącu w NBA, Jonas Valanciunas stał wyróżniającą postacią w Toronto, a Moe Harkless utrzymuje swoją dobrą grę, która już w poprzednim rankingu dała mu miejsce w dziesiątce.

1. (1) Damian Lillard – Blazers [draft nr 6]

G 77   MIN 38.5   PTS 19   FG% .431   3P% .371   AST 6.5   REB 3.2   STL 0.9

W Salt Lake City trafił 3 trójki, które pomogły mu pobić rekord Stephena Curry’ego największej liczby celnych rzutów za trzy w debiutanckim sezonie. Curry miał ich 166, Lillard w tym momencie 170 i jeszcze 7 meczów do rozegrania. Po tym meczu młody lider Blazers mówił, że czuje się zaszczycony tym osiągnięciem, ale nie może się z niego w pełni cieszyć, ponieważ jego drużyna przegrała. Lillard chce wygrywać i ma znacznie ambitniejsze cele niż rekord trójek. W wywiadzie dla CSNNW.com miał kilka ciekawych wypowiedzi:

„Myślę, że mogę być w pierwszej drużynie All-NBA, myślę, że mogę być All-Starem, myślę, że mogą być MVP. To jest tylko moja opinia. Nie wiem kiedy, ale wiem jak planuję pracować i jak dużo lepszy chcę być. Czuję, że wszystko jest możliwe.”
„Nie mówię, że zasługuje na te wszystkie rzeczy w tym momencie. Chcę powiedzieć, że wysoko stawiam sobie poprzeczkę. Nie wyjdę na boisko i nie będę próbował na siłę zostać MVP w kolejnym sezonie. Będę sobą i mam nadzieję, że cała ciężka praca, którą w to wkładam zaprowadzi mnie do tego punktu. Mogę być dużo lepszy.”

2. (2) Anthony Daviss – Hornets [draft nr 1]
G 60   MIN 28.6   PTS 13.2   FG% .514   AST 1   REB 8.1   STL 1.1   BLK 1.7

Bez wątpienia marzec był najlepszym miesiącem w jego krótkiej karierze w NBA. W 14 meczach średnio zaliczał 16 punktów, 9.9 zbiórek i 1.6 bloków. W tym czasie zanotował 6 ze swoich 17 double-doubles i miał też pierwszego w karierze game-winnera. Tym udanym finiszem sezonu potwierdza, że przyszłość Pelicans jest w dobrych rękach.

3. (6) Jonas Valanciunas – Raptors [draft nr 5, 2011]
G 57   MIN 23.5   PTS 8.6   FG% .558   AST 0.8   REB 6.1   BLK 1.2

Kolejny rookie, który mocnym uderzeniem kończy swój pierwszy rok w lidze. W ostatnim czasie jest najlepszym zawodnikiem Raptors. W spotkaniu z Wizards ustanowił swój rekord kariery zdobywając 24 punkty i miał też 10 zbiórek. Pokazał w tym spotkaniu, że w odróżnieniu od większości środkowych, on dobrze czuje się na linii rzutów wolnych, wykorzystał 16 z 18 prób. W sezonie trafia 77.5% wolnych, co daje mu trzecie miejsca na liście najskuteczniejszych centrów. Ale to nie koniec jego rekordowych osiągnięć. W Detroit wyrównał swój rekord zbierając 13 piłek, a kilka dniu później w rewanżu z Pistons miał najwięcej w karierze 5 bloków. W ostatnich pięciu meczach jego statystyki prezentują się znakomicie – 18.4 punktów, 61.5% z gry, 9.4 zbiórek i 2.8 bloków.

4. (5) Andre Drummond – Pistons [draft nr 9]
G 54   MIN 19.8   PTS 7.4   FG% .597   AST 0.5   REB 7.5   STL 0.9   BLK 1.6

W swoim pierwszym meczu po powrocie po kontuzji od razu dostał miejsce w pierwszej piątce. To był jego pierwszy w karierze start. W 19 minut zanotował 17 punktów, 4 zbiórki, 2 przechwyty i 2 bloki. Zaprezentował poziom sprzed kontuzji, ale Pistons są bardzo ostrożni i uważnie monitorują jego minuty, nie chcąc go przeforsować. W żadnym z 4 spotkań nie grał dłużej niż 23. To problem dla trenera (chociaż pomaga im tankować), ponieważ obecność Drummonda robi różnicę. Chociażby w meczu z Bulls miał 8 punktów i 14 zbiórek, a z nim na boisku byli +10, jednak w czwartej kwarcie grał tylko 3 minuty i musiał usiąć na ławce, ponieważ jego limit się skończył.

5. (7) Moe Harkless – Magic [draft nr 15]
G 70   MIN 25.1   PTS 8.1   FG% .470   AST 0.6  REB 4.5   BLK 0.8   STL 1.1

W Houston miał 28 punktów, co jest jego nowym rekordem kariery. W ostatnich pięciu meczach średnio zdobywał 19.8. W poprzednim rankingu pisałem, że w drugiej połowie sezonu zaczął trafiać za trzy. Na dystansie się poprawił, ale nie można powiedzieć tego o mid-range. W tych ostatnich pięciu meczach trafił z półdystansu ledwie 1 z 12 rzutów, a w sezonie ma skuteczność 20.8%. Ale to chyba nie powinno martwić Magic, w końcu to najmniej efektywne rzuty. Przynajmniej nie oddaje dużo niepotrzebnych jumperów, a skupia się na grze do kosza i rzutach zza łuku.

6. (4) Bradley Beal – Wizards [draft nr 3]
G 56   MIN 31.2   PTS 13.9   FG% .410   3P% .386   AST 2.4   REB 3.8   STL 0.9

Na początku marca skręcił kostkę, opuścił kilka spotkań, wrócił na trzy i znowu musiał pauzować. Potem ponownie wrócił, rzucił Raptors 24 punkty i wyrównał swój rekord kariery 6 celnych trójek. Wystąpił jeszcze z Bulls i okazał się, że na tym jego sezon się skończy. Kontuzja prawej nogi nie pozwoliła mu dalej grać. Wcześniej miał też problemy z nadgarstkiem, tak więc w sumie rozegrał 56 spotkań. Jak pamiętamy, początek sezonu w jego wykonaniu był mało imponujący. Po pierwszych dwóch miesiącach miał co prawda niezłą średnią 12.1 punktów, ale jego skuteczność z gry wynosiła 35.3%, a za trzy tylko 26.9%. Przychodził do NBA z opinią świetnego strzelca, ale dopiero John Wall pomógł mu pokazać co potrafi. Od stycznia zdobywał 15.5 punktów i trafiał aż 48.4% trójek. Zabrakło mu trochę szczęścia w tym rookie season, ale mimo to może uznać go za udany. Natomiast Wizards mogą z nadzieję patrzeć w przyszłość, duet Wall-Beal wygląda bardzo obiecująco. Na razie wspólnie zagrali tylko w 25 meczach, to niewiele, ale już można było zobaczyć próbkę tego, co mogą dać drużynie. Z nimi na parkiecie Wizards byli średnio 9.4 punktów na plusie PER-48.

7. (3) Dion Waiters – Cavs [draft nr 4]
G 57   MIN 29.3   PTS 14.7   FG% .411   3P% .316   AST 3   REB 2.4   STL 1

Początkowo miał być poza grą tylko przez tydzień, mija już trzeci i nadal nie wiadomo czy Waiters w ogóle jeszcze zagra w tym sezonie. Nie ma żadnych nowych informacji na temat stanu jego kolana.

8. (11) Brian Roberts – Hornets [niewybrany w drafcie]
G 71   MIN 15.9   PTS 6.7   FG% .418   3P% .371   REB 1.1   AST 2.6

Kontuzja Austina Riversa, a ostatnio problemy zdrowotne Greivisa Vasqueza sprawiły, że regularnie dostaje ponad 20 minut gry. Mecz z Nuggets był drugim w jego karierze, w którym wystąpił w pierwszej piątce. Zakończył go mając 18 asyst, a Hornets wygrali. Zdobył też 13 punktów co dało mu pierwsze double-double. Poza nim jeszcze tylko 4 graczy zaliczyło w tym sezonie co najmniej 18 asyst. W sumie w ostatnich pięciu meczach notuje 11.4 punktów i 6.2 asyst, a za trzy trafia 43.8%. Wygląda na to, że to właśnie Robertsowi w tym roku przypadnie tytuł najlepszego debiutanta niewybranego w drafcie.

9. (9) Michael Kidd-Gilchrist – Bobcats [draft nr 2]
G 71   MIN 25.7   PTS 9   FG% .459   AST 1.5   REB 5.6   STL 0.7   BLK 0.9

W Filadelfii już w pierwszej kwarcie zdobył 11 punktów, a cały mecz zakończył z dorobkiem 21. 9/11 z gry, większość blisko kosza, ale miał też dalekiego jumpera na stracie. Po raz pierwszy od końca grudnia osiągnął poziom 20 punktów.

10. (8) Harrison Barnes (Warriors) [draft nr 7]
G 74   MIN 25.3   PTS 9.3   FG% .445   3P% .353   AST 1.2   REB 3.9   STL 0.7

W marcu zdobywał 10.5 punktów i pod tym względem był to jego najlepszy miesiąc w sezonie. Równocześnie jednak miał najgorszą skuteczność zza łuku, tylko 30.4%.

11. (10) Patrick Beverley – Rockets [draft nr 42, 2009]
G 34   MIN 16.8   PTS 5.4   FG% .397   3P% .380   AST 2.9   REB 2.6   STL 0.9
11.6 punktów, 5.6 zbiórek i 6.1 asyst to jego statystyki PER-36. W całej lidze jeszcze tylko pięciu zawodników notuje 10-5-6 PER-36 w tym sezonie, ale nikt poza Beverley’m nie ma dodatkowo 2 przechwytów i 1 bloku.

12. (13) Tyler Zeller – Cavs [draft nr 17]
G 69   MIN 26.5   PTS 8.1   FG% .446   AST 1.3   REB 5.9   BLK 0.9
W styczniu trafiał tylko 36.6% swoich rzutów z gry, natomiast od lutego jego skuteczność wynosi 50.9%. Przede wszystkim dużo lepiej radzi sobie blisko kosza, ale też nieco częściej wpadają jego jumpery z półdystansu.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułKoniec sezonu Gallinariego?
Następny artykułDniówka: Wyścigi po zachodniej stronie