Clippers bez Paula ośmieszyli Grizzlies

5
fot. The Associated Press

To wyżej? Prawdopodobnie layup Granta Hilla.

Co. To. Było, Memphis? W jednym z najdziwniejszych meczów w nowożytnej historii koszykówki Grizzlies pozostali w swoim hibernakulum, a Clippers tańczyli na dźwiedziej gawrze. Clippers bez Chrisa Paula (obił sobie kolano) i też bez jakiegoś trypldabl od Erica Bledsoe (14-3-4-2stl), z 10 punktami w 25 minut od Blake’a Griffina. Starting 5 Clippers, gdy była razem na boisku, trafiła 34,6% rzutów – pomimo tego zupełny blowout.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: Kevin Durant is a bad man
Następny artykułPodsumowanie dnia: Kevin i Russell odwiedzili Arizonę

5 KOMENTARZE

  1. to będzie dość kontrowersyjne, ale czy takie mecze, jak również mała liczba minut w sezonie CP3 nie podważają aby jego wartości dla Clippers?
    Jasne, że to on jest ich najlepszym graczem i liderem, ale okazuje się, że Clippers są bardzo mocni raczej dlatego, że mają rewelacyjną ławkę rezerwowych, która może być nawet lepsza od ich pierwszej piątki i to oni potrafią odmienić losy meczu…

    Lubię to: 0
    • Nie będzie kontrowersyjne Bledsoe bardzo się marnuje przez to że ma w drużynie takiego kozaka jak CP3. Liczby które wykręca bedąc na parkiecie i jego atletyzm porażają..

      Lubię to: 0
  2. A u mnie wyższe notowania mają drużyny z jasnym podziałem obowiązków, zwłaszcza w ofensywie. Np. w Thunder wiadomo, że jak coś się zatnie, to piła idzie do Duranta, Russela lub Martina jak gra second unit i oni wiedzą, że muszą przełamać niemoc drużyny. W Clippers punktują wszyscy, kiedy idzie wszystko fajnie to jest łatwo, ale jak przyjdą PO i mecze o najwyższą stawkę to obawiam się, że odpowiedzialność się zbyt rozmyje.

    Lubię to: 0
    • wtedy gałe wezmie CP3 i zrobi swoje.. jak w decydujących momentach w tym sezonie czy w NOLA w match-upie z Lakers w Playoffach.. to ich lider. Poza tym dodajmy do tego na skrzydłach np. Doświadczonego Hilla i Jamala i mamy niezły mętlik dla obrony pod koszem też nie ułomki. CP3 może zakończyć sam a może rozrzucić do kogo tylko zechce wachlarz możliwości jest ogromny. Prędzej spodziewam się tego że Vinny’ego może zgubić ten nadmiar możliwości w decydujących momentach.

      Lubię to: 0