Dniówka: AntyKAHHN, czyli tylko najlepsze pomysły

11
fot. The Associated Press

Dziś przed nami tylko pięć spotkań i gra tylko jeden team z Top10 naszego Power Rankingu – Los Angeles Lakers. Spokojny dzień przed środą, która stanie pod znakiem powrotu Jamesa Hardena do Oklahoma City. Przejdźmy od razu do rzeczy, bo późna już pora.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykuł5-na-5: pierwszy miesiąc sezonu
Następny artykułW Philly nikt nie tęskni za Iggy’m i Lou

11 KOMENTARZE

  1. Trochę mnie Maćku zaskoczyłeś z tym Currym, bo przy Rubio to chyba trochę za słaby w obornie i za mało atletyczny backourt.
    Osobiście uważam, że dużo lepszą wersją byłoby wzięcie Jrue Holidaya, który jest większy, lepiej broni i nie jest tak podatny na kontuzje. Pisałem zresztą o tym na FB, ale niestety nie dostałem żadnego lajka… ;/ Wydaje mi się też, że po prostu bardziej pasowałby na SG niż Curry. :P

    Lubię to: 0
  2. to jest koszmar jak Kahn te picki zmarnował. Przecież (zakładając taki sam rozówj wspomnianych zawodników) Minnestoda dzisiaj mogła być drugą Oklahomą. Aż żal na to patrzeć… Do 3 razy sztuka. Pora żegnać Kahna i dać komuś mądremu pooperowaś (i jeszcze raz – SAS na ratunek)

    Lubię to: 0
  3. Napisałem na facebooku, to napiszę i tutaj swój skład:
    PG-Rubio SG-Holiday SF-Leonard PF-Love C-Monroe
    wydaje mi się, że ten skład mógłby w ciągu najbliższych 5 lat zrobić z Minnesoty jednych z głównych faworytów do tytułu…

    Lubię to: 0
  4. Maćku, Derrick Williams to SF, ten sam typ gracza, co nasz Olek Czyż, który w nieco niższej NCAA może grać jako PF, ale w NBA musi przestawić się na granie na SF, ew. jako tweener typu Beasley’a.

    Ja wierzę w tego chłopaka i myślę, że gdyby tylko dostawał tyle czasu i zaufania co Favors w Jazz, mógłby spokojnie cisnąć 13 pkt w meczu lub być bardzo ciekawym 6th manem.

    Lubię to: 0